Reklama

Nieprzejezdna droga w gminie Lniano. - Drogowcy tak naprawili drogę, że znowu są koleiny - komentuje mieszkanka

Ludzie nie mogą dojechać do pracy, sklepu czy lekarza, a dzieci do szkoły - w takim stanie jest jedna z dróg gruntowych w Ostrowitem. - Pogoda nas nie rozpieszcza, drogowcy mają pełne ręce pracy - przyznaje wójt

Karolina Klimczak razem rodziną mieszka w Ostrowitem. Do ich domu usytuowanego w polu prowadzi polna droga, która obecnie jest nieprzejezdna dla samochodów osobowych. - Woda stoi w dołach, zrobiły się koleiny, że strach jechać autem. W zeszłym roku sytuacja była podobna, ojciec musiał wyciągać traktorem samochód mojego męża, który utknął w błocie - wspomina pani Karolina. - Jakoś przecież do pracy musi dojechać. Ale nie jesteśmy jedyną rodziną, która tu mieszka, bo są cztery gospodarstwa. Każdy musi zrobić zakupy, dojechać do lekarza czy zawieźć lub zaprowadzić dzieci do szkoły. My dodatkowo mamy pod opieką starszą, schorowaną kobietę po udarze. Gdyby ona potrzebowała pomocy, to przecież żadna karetka do nas nie dojedzie - dodaje. 

Mieszkańcy rozkładają ręce, bo mają już dość takiej sytuacji. Okazuje się, że już nie pierwszy raz państwo Klimczak zgłaszali sprawę do urzędu. - W styczniu przywieźli tu gruzu i trochę kamieni, ale wysypali w jednym miejscu i tylko rozgarnęli - opowiada kobieta. - Teraz część kamieni leży w polu, a na drodze znowu pojawiły się koleiny. Trzeba by porządnie utwardzić kruszywem i ubić, żeby droga stała się przejezdna - dodaje. 

Reklama

W urzędzie rozkładają ręce. - Średnio dziennie dostajemy po pięć sygnałów na temat złego stanu dróg gruntowych - wyjaśnia Zofia Topolińska, wójt gminy Lniano. - Nie pozostajemy na nie głusi, ale ta pogoda nie ułatwia nam sprawy. Pada, a grunt po roztopach jest namoknięty. W takich warunkach niewiele możemy zrobić. Ekipa remontowa ma pełne ręce pracy i cały czas gdzieś jeździ. Próbują osuszać te drogi kopiąc rowki i odprowadzając wodę oraz utwardzając kruszywem lub gruzem. Z tego co rozmawiałam w wójtami innych gmin nie jesteśmy jedyni, bo w Bukowcu sytuacja jest podobna. Najlepiej, żeby przyszedł teraz mróz, który by to wszystko przytrzymał do wiosny. Dopóki na tych drogach nie zostanie położony asfaltowy dywanik lub polbruk to zimą i podczas roztopów, zawsze będą problemy - dodaje. 

Wójt obiecała, że ekipa remontowa pojedzie do Ostrowitego i postara się poprawić przejezdność drogi będącej jedynym dojazdem do gospodarstwa państwa Klimczak oraz trzech innych domostw.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-02-13 13:26:46

    A droga Jędrzejewo - Wetfie to niby lepsza jest ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Przeciwnik pani wójt - niezalogowany 2022-02-13 15:07:55

    Pani Wójt mogłaby juz dawno się wykazać albo odejść i dać pracować młodszym. Drogi gminne w wielu miejscowościach wołają o remont Wiemy, że pieniędzy na wszystko nie wystarczy, ale trzeba mądrzej trochę gospodarować.... Choćby te drogi w miejscowości Ostrowie... Szok. Naprawdę czasami lepiej się wycofać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Tomek - niezalogowany 2022-02-13 17:55:20

    A my w Siemkowie to nie narzekamy. Bardzo dobry Wójt i o naszego sołtysa dba, jak nikt inny.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama