Reklama

Prezes Wdy Świecie Krzysztof Kosecki. „Trener Krzysztof Urtnowski otrzymał jasno sprecyzowane cele”

Nie milkną echa kontrowersyjnej decyzji zarządu Wdy Świecie w sprawie zwolnienia trenera pierwszej drużyny Krzysztofa Urtnowskiego. Oświadczenie w tej sprawie wydał prezes Krzysztof Kosecki

4 maja na profilu społecznościowym Wdy Świecie pojawił się wpis o tym, że funkcje trenera oraz drugiego trenera przestają pełnić Krzysztof Urtnowski i Mikołaj Linowski. Rolę trenera pierwszej drużyny przejął Maciej Megger.

Więcej informacji nie podano. Do całej sytuacji odniósł się Krzysztof Urtnowski. -  Decyzją zarządu – z powodu zbyt wygórowanych ambicji i grę o jak najlepszy wynik sportowy, a nie punkty w Pro Junior System – od dnia dzisiejszego przestaję pełnić obowiązki pierwszego trenera Wdy Świecie – pisał m.in. Urtnowski.

Reklama

Decyzja zarządu wywołała lawinę komentarzy. W szczególności negatywnych w stosunku do zarządu klubu. Po jakimś czasie ustosunkował się do tego prezes Krzysztof Kosecki. - Była to z pewnością jedna z trudniejszych decyzji, jakie w ostatnim czasie musiał podjąć zarząd – podkreśla Kosecki. - Z ogromną satysfakcją obserwowaliśmy rozwój, jaki czynił Krzysztof Urtnowski w naszym klubie. Do Wdy trafił jako młody, zdolny asystent trenera trampkarzy Juventusu Bydgoszcz. Pracował z determinacją i pasja u boku trenera Michała Żurowskiego czym zyskał zaufanie zarządu, który powierzył mu prowadzenie pierwszego zespołu. Była to wówczas bardzo odważna decyzja, ale w mojej osobistej ocenie korzystna dla naszego klubu. Obejmując tę funkcję trener Krzysztof Urtnowski otrzymał jasno sprecyzowane cele, które były na bieżąco analizowane. Stopień ich realizacji był przedmiotem naszych spotkań przed każdym sezonem i w przerwach między rundami – dodaje prezes.

Prezes Kosecki wymienia jakie były to cele. Na początek trener otrzymał cel, jakim był awans do 3 Ligi, który miał być przy okazji lekcją na przyszłość. Krzysztof Urtnowski został zobowiązany nie tylko do uzyskania jak najlepszego wyniku z pierwszym zespołem. Zarząd oczekiwał także rozwoju indywidualnego zawodników oraz współpracy z akademią i zespołem rezerw.

Reklama

- Wda Świecie to nie tylko pierwszy zespół – informuje Krzysztof Kosecki. - Ideą naszego klubu jest współpraca na linii pierwsza drużyna – zespół rezerw – akademia. Zadaniem trenera była odpowiednia koordynacja i wieńczenie długotrwałego procesu szkolenia poprzez wprowadzanie do pierwszego zespołu młodych graczy z naszej akademii. Miało to podążać w parze z wynikiem sportowym pierwszego zespołu. Niestety, w ocenie zarządu tak nie było. Nie możemy pozwolić na to, by pierwsza drużyna stała się hermetycznym dla naszej klubowej młodzieży zespołem. A wiele wskazywało na to, że za kilka lat w pierwszym składzie Wdy moglibyśmy nie zobaczyć zbyt wielu wychowanków.

Kosecki odniósł się także do wpływów z Pro Junior System. Fundusze miały zostać wydatkowane na wykwalifikowaną kadrę trenerską, wyjazdy, sprzęt, odzież czy stypendia dla młodzieży.

Reklama

fot. archiwum Nowe Świecie

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości