Pola, głucha cisza, wąska dróżka. Tuż obok kępa drzew. Na pierwszy rzut oka nic nadzwyczajnego. Miejsce to jest jednak pamiątką po dawnych mieszkańcach tych okolic
Mowa o Serocku w gminie Pruszcz. Niedawno opisywaliśmy nekropolię w Serocku-Wątrobowie. Miejsce spoczynku dawnych mieszkańców tych okolic znajduje się przy drodze na Glinki. Dokładnie przy ul. Leśnej. Łatwo do niego dotrzeć. Charakterystyczna jest kępa drzew. Do dzisiaj pozostało kilkanaście nagrobków. Teren jest zadbany – krzaki wykarczowane, śmieci uprzątnięte.
Dzisiaj chcemy Państwa zabrać kawałek dalej. To teren pomiędzy Jeziorem Świętym a Szkołą Podstawową. Tutaj zachowało się więcej nagrobków niż w przypadku cmentarza w Wątrobowie. Są też szczątki metalowego krzyża. Z ciekawostek zachowały się też elementy murowanego ogrodzenia z kamienia polnego. Teren ogólnie jest uprzątnięty i zadbany.
Pierwsze zapiski dotyczące Serocka pochodzą z końca XIII wieku. W czasach krzyżackich wieś była miejscowością przygraniczną – nieopodal znajdował się zamek w Nowym Jasińcu (dzisiaj ruina).
Następnie wieś trafiła pod zabór pruski. Wtedy też zaczęła napływać ludność niemiecka. W 1906 roku doszło do strajku szkolnego przeciwko nauczaniu religii w języku niemieckim. 4 września 1939 roku w Serocku żołnierze niemieccy zamordowali 66 polskich jeńców wojennych. O tym niebawem na naszych łamach.
Pamiątką po ewangelikach zamieszkujących te tereny jest także kościół w Serocku z 1783 roku wybudowany w stylu neogotyckim.
Po II wojnie światowej tereny te zaczęli opuszczać Niemcy. Pamiątką po osadnikach ewangelickich są jednak cmentarze – jak ten zaprezentowany w dzisiejszej galerii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze