Reklama

Na tym przejeździe może dojść do tragedii. Nie działają rogatki, ostrzegajcie znajomych

02/05/2019 13:43

Jedna z rogatek na przejeździe kolejowym w Pruszczu raz się opuszcza, innym raz nie. Mieszkańcy domagają się pilnej naprawy urządzenia, zanim nie dojdzie do tragedii

O  niedziałającej rogatce w Pruszczu (ul. Wyzwolenia) powiadomił nas czytelnik. Jak sprawdziliśmy w miniony poniedziałek rogatka zamykała się podczas większości przejazdów pociągu. Zdarzyło się jednak, że dla jadących od ulicy Wyzwolenia jedna z rogatek nie zamykała się. Gdy zbliża się pociąg zaczynają się świecić sygnalizatory, które o tym ostrzegają, po kilku sekundach powinny zamknąć się rogatki – niestety tam nie zawsze tak jest.

- Otrzymaliśmy informację, że jest taki problem. Pracownik urzędu również zgłosił nam, że rogatka raz działa raz nie. Wysłaliśmy  już oficjalne pismo w tej sprawie do Zarządu PKP. Wcześniej poinformowaliśmy ich telefonicznie o tym, że rogatki wymagają naprawy – mówi Dariusz Wądołowski, wójt gminy Pruszcz.

Reklama

Niedziałający szlaban niepokoi kierowców. - Jechałem tamtędy kilka dni temu. Faktycznie rogatka nie zamknęła się. Dobrze, że jest sygnalizacja świetlna i nie działa tylko jedna z rogatek, dlatego można zauważyć, że będzie się zbliżał pociąg. Dziwi mnie jednak, że nie ma żadnego znaku informującego, że rogatka jest niesprawna, nawet jeśli częściej działa niż nie, to informacja, by się przydała. A przede wszystkim powinno być to już dawno naprawione – mówi kierowca Mikołaj Śmieszek.

- Informacje o niedziałających rogatkach powinny być zgłaszane do zarządcy drogi (w tym przypadku do urzędu gminy - przyp.  red.). Jeśli zadzwoni się pod numer alarmowy policjanci nie odmówią pomocy, przekażą zarządcy, że jest taka sytuacja – mówi Julia Świetlicka z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.

Reklama

Niedziałające rogatki stwarzają spore niebezpieczeństwo nie tylko dla kierowców samochodów, ale i rowerzystów, i pieszych. Wielu ludzi jeździ na pamięć, więc jeśli widzą uniesioną rogatkę przejeżdża przez przejazd kolejowy nie zwalniając i nie rozglądając się. A wówczas o tragedię nie trudno.

Aplikacja nswiecie.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-05-02 15:23:57

    To jest ulica Równa matoły...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    placek - niezalogowany 2019-05-02 15:58:49

    No właśnie, jeżdżenie na pamięć, "rodzi" tragedię. Żałować bezmyślnych?????????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-05-02 17:49:52

    Tam powinien stać drużnik i każdego przechodnia, rowerzystę,kierowcę który nie stosuje się do znaku stop,który przypomina o zachowaniu szczególnej ostrożności puknąć młotkiem w łepetynę żeby się obudzili.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama