Reklama

Ludzie pomagają z potrzeby serca - podkreślają wójtowie Drzycimia i Lniana. Jak przyjęliśmy uchodźców?

Mieszkańcy przyjęli pod dach uchodźców z Ukrainy, pomagają im w załatwieniu formalności, spraw urzędowych czy zrobieniu zakupów. Dzieci ruszyły do szkół 

W gminie Jeżewo schronienie znalazło 110 uchodźców, w Drzycimiu 61, w gminie Lnianie 35 mieszkańców Ukrainy uciekających przed wojną. Wszyscy znaleźli schronienie w prywatnych kwaterach zadeklarowanych przez mieszkańców czy lokalnych przedsiębiorców

W Jeżewie najmłodsze dzieci ruszyły do szkoły, a starsze mają naukę zdalną i łączą się ze swoimi szkołami w Ukrainie. Tym, którzy mają problemy ze sprzętem gmina wypożycza komputery.

Spośród 61 obywateli Ukrainy, którzy znaleźli schronienie przed wojną u mieszkańców gminy Drzycim jest 29 dzieci, najmłodszy chłopiec ma cztery tygodnie. 

Reklama

- Poprosiłem mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców, żeby przyjęli uchodźców pod swój dach - opowiada Marian Krywald, wójt gminy Drzycim. - To zdało egzamin. Mamy jeszcze miejsca dla kolejnych osób oraz gminne lokale. Jednak zamieszkanie w świetlicy wiejskiej traktuję jako ostateczność ze względu na warunki - podkreśla.

Sześcioro dzieci narodowości ukraińskiej chodzi do Szkoły Podstawowej w Gródku, troje do szkoły w Drzycimiu, ale jesteśmy przygotowani na przyjęcie dużo większej ilości uczniów. - Zrobiłem spotkanie w którym wzięło udział 45 uchodźców - mówi Marian Krywald, wójt Drzycimia. - Chcieliśmy, żeby poczuli się tu dobrze. Niestety wśród młodzieży widać strach, dlatego pracujemy nad tym, żeby zapewnić im również pomoc psychologiczną. Dzieci bardzo szybko wkomponowały się w naszą społeczność. Nie słyszę o żadnych problemach - dodaje. 

Reklama

W sąsiednim Lnianie przebywa u mieszkańców 35 uchodźców. - Cieszę się, że ludzie pomagają z potrzeby serca, a nie dlatego, że liczą na finansowe korzyści - komentuje wójt Zofia Topolińska, wójt Lniana. - Jeszcze nikt nie przyszedł i nie powiedział, że nie może im dłużej pomagać czy ma jakiś problem. Wręcz przeciwnie, nasi mieszkańcy podwożą ich, pomagają zrobić zakupy, pomagają w załatwianiu formalności. Wszyscy mają u nas już wydane nr PESEL i pomagamy im składać wnioski o 300 i 500 plus. 16 dzieci uczęszcza do szkoły w Lnianie. Uważam, że taka forma opieki przez mieszkańców jest dużo lepsza niż ośrodki, gdzie takie osoby są w dużej grupie, ale pozostawione same sobie - dodaje. 

zdjęcie: W Gródku gmina zorganizowała spotkanie z uchodźcami, żeby ich przywitać i powiedzieć o możliwym wsparciu/fot.gmina Drzycim

Aplikacja nswiecie.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    On - niezalogowany 2022-04-06 10:27:30

    Witam, może ktoś opowie jak doświadczenia z uchodźcami??? Słyszałam od znajomych różne wersje. Że kobiety piją a za zwrócenie uwagi zgłasza ją próbę gwałtu. Że oczekują sprzątaczki, bo dostajecie za mnie pieniądze. Niektórzy tylko kręcą głową i nic nie chcą mowić. Ponoć w marketach pracownicy nie mają zwracać uwagi na ich kradzieże. Coś ktoś wie???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    On - niezalogowany 2022-04-06 10:27:43

    Witam, może ktoś opowie jak doświadczenia z uchodźcami??? Słyszałam od znajomych różne wersje. Że kobiety piją a za zwrócenie uwagi zgłasza ją próbę gwałtu. Że oczekują sprzątaczki, bo dostajecie za mnie pieniądze. Niektórzy tylko kręcą głową i nic nie chcą mowić. Ponoć w marketach pracownicy nie mają zwracać uwagi na ich kradzieże. Coś ktoś wie???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marek - niezalogowany 2022-04-06 15:03:59

    Warlubie nie ma się czym pochwalić.?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama