Zabytkowy wiatrak w Nowem parę lat temu uległ częściowemu spaleniu. Niedawno przekazano najnowsze informacje dotyczące jego remontu
Jakiś czas temu w sprawie obiektu spotkali się Wojewódzki Konserwator Zabytków oraz Kierownik Delegatury WKZ w Bydgoszcz. - Spotkanie rozpoczęło się bezpośrednio przy wiatraku, gdzie zaprezentowano aktualny stan obiektu, a następnie kontynuowane było w Urzędzie Gminy – informuje Urząd Gminy w Nowem. - Zastępca Burmistrza przedstawił oczekiwania samorządu oraz mieszkańców, podkreślając potrzebę podjęcia zdecydowanych działań w celu zabezpieczenia zabytku przed dalszą degradacją. Pani Konserwator poinformowała, że służby WKZ podejmowały próby kontaktu z przedstawicielem właściciela w sprawie prac ratunkowych – niestety bezskutecznie. Jednocześnie zadeklarowała analizę możliwych kroków prawnych związanych z ochroną obiektu – dodają urzędnicy.
Urząd Gminy w Nowem podkreśla, że wiatrak jest własnością prywatną, co znacząco ogranicza możliwości działania służb konserwatorskich bez współpracy właściciela.
Po tej informacji pojawił się w mediach społecznościowy wpis, który w całości publikujemy poniżej.
- Drodzy Nowianie. Wiatrak nabyłem w 2007 roku. Odkupiony od prywatnego właściciela. Przez 3 lata pieczołowicie odrestaurowany za kilkaset tysięcy z prywatnych funduszy mojej rodziny. Chyba większość z Państwa pamięta ten czas. Kilka lat temu został celowo podpalony przez grupkę młodych Nowian. Mamy w planach jego odbudowę. Proszę o cierpliwość. Będzie wyglądał przynajmniej jak przed jego podpaleniem. Potrzebujemy jednak znowu kilkuset tysięcy aby rozpocząć jego remont. Oświadczenie konserwatora, że ma problem z kontaktem z właścicielem jest "pod publikę". Dysponuje naszym adresem, mailem i nr telefonu. Pozdrawiam – napisał Darek Kowalczyk.
fot. archiwum
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze