Wylany zostały już fundamenty. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to pod koniec roku może pojawić się już dach obiektu. Teraz budowlańcy zabrali się za stawianie ścian
Hala ma być gotowa w 2020 r. Jednak prace przy budowie zostały już rozpoczęte pod koniec zeszłego roku. Pracownicy zeszli z placu, gdy nadciągnęła zima. Dariusz Wądołowski, wójt Pruszcz, robił dobrą minę do złej gry i śmiał się, że na placu można zrobić lodowisko. Obawiano się czy przez przeciągające się mrozy ekipa budowlana dotrzyma obiecanych terminów.
Na początku czerwca okazuje się, że wszystko jest w porządku. Prace posuwają się zgodnie z planem.- Wszystko odbywa się zgodnie z założonym harmonogramem – mówi Łukasz Pawlak z Urzędu Gminy w Pruszczu.
Budowlańcy zakończyli już wylewanie fundamentów. Od razu wzięli się za stawianie ścian nośnych i działowych konstrukcji. Do końca roku powinien pojawić się także dach hali.
- Pogoda dopisuje. Z postępów prac jesteśmy jak najbardziej zadowoleni. Oby tak dalej – uśmiecha się Pawlak.
Przypomnijmy, że w tym roku na budowę hali z gminnego budżetu przeznaczono ok. 4,4 mln zł. Cała inwestycja ma pochłonąć 10 mln zł, z czego 3,5 mln zł pochodzi z ministerialnej dotacji. Powstająca hala będzie miała powierzchnię 3 tys. m kw., z boiskiem o wymiarach: 24 x 46 m i wysokości w najwyższym punkcie 10,33 m. Trybuny pomieszczą 204 widzów. We wnętrzu swoją siedzibę ma znaleźć także ośrodek kultury.
Komentarze