Reklama

Policjanci w powiecie świeckim masowo uciekają na zwolnienia. Dołączyli do kolegów z całego kraju

05/11/2018 14:12
Wkrótce „chorować” może nawet połowa funkcjonariuszy z powiatu świeckiego. Rzecznik Komendy Powiatowej Policji zapewnia, że nie zabraknie patroli na ulicach. Ale nieoficjalnie wiadomo, że posterunki w terenie mogą być wkrótce zamknięte

To efekt procesu, który trwa w całym kraju. Funkcjonariusze mają dość warunków, w których przychodzi im pełnić służbę. Brakuje chętnych do pracy, a ci którzy na co dzień w mundurze patrolują ulice są przepracowani. Mają tego dość.

Do tego dochodzą warunki płacowe i bytowe. Zdarza się, że policjanci samemu muszą kupować np. papier do drukarek. Podobna sytuacja występuje w całej Polsce. Teraz fala cichego protestu doszła do Świecia.

Do komend policjanci przesyłają zwolnienia lekarskie. Według nieoficjalnych informacji w powiecie świeckim „chorować” może wkrótce nawet 80 funkcjonariuszy. To blisko połowa policjantów z powiatu świeckiego. W Komendzie Powiatowej Policji zatrudnionych jest obecnie 179 mundurowych.

- Do piątku 21 osób przebywało na zwolnieniu lekarskim . Wśród nich są także osoby, które przebywają na długotrwałym zwolnieniu – podaje mł. asp. Joanna Tarkowska, rzecznik świeckiej komendy policji. – Wciąż jednak spływają nowe zwolnienia dostarczane w systemie elektronicznym. Monitorujemy sytuację.

Policjantka zapewnia, że w związku z zaistniałą sytuacją nie zabraknie patroli na ulicach. – Komendant deleguje do pracy funkcjonariuszy z innych komórek. Na razie nie zabraknie mundurowych na ulicach. Komenda będzie otwarta – zapewnia Tarkowska.

Wkrótce jednak może się okazać, że nie będzie policjantów, którzy mogą pełnić dyżury na posterunkach, np. w Bukowcu. Wszyscy zdolni do pracy będą bowiem patrolować ulice.

Kryzys może się pogłębiać przez cały tydzień. Policjanci w całym kraju zapowiadają, że szczególnie silnie mogą „chorować” przed 11 listopada, gdy powinni wziąć udział w zabezpieczaniu organizowanych w całym kraju obchodów Dnia Niepodległości. Funkcjonariusze czekają na sygnał z ministerstwa spraw wewnętrznych, który stanie się początkiem rozmów na temat ich sytuacji.

- Nie jesteśmy już w stanie inaczej wyartykułować naszych problemów. Mamy nadzieję, że rząd wreszcie zareaguje na nasze bolączki. Dołączyliśmy do kolegów z całego kraju. Nie chcemy tylko, żeby ta sytuacja obróciła się przeciw nam - mówi anonimowo jeden z funkcjonariuszy ze Świecia.

Radio PiK informuje, że w całym województwie kujawsko-pomorskim co ósmy policjant przebywa obecnie na zwolnieniu lekarskim. - Przeciętny pracownik dyskontu może nawet zarabiać więcej niż policjant, np. posterunkowy czy sierżant. W związku z tym jest postulat żeby 650 zł. podwyżki dostał każdy funkcjonariusz. Chodzi też o przyciągnięcie kandydatów do służby, taki bodziec, który był do tej pory czyli przywrócenie stanu dotyczącego możliwości odejścia na emeryturę po 15 latach, oczywiście trzeba przypomnieć, że to nie jest pełna emerytura, tylko cząstkowa - powiedział na antenie Radia PiK Piotr Kujawa, przewodniczący zarządu NSZZ Policjantów województwa kujawsko-pomorskiego.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ziom - niezalogowany 2018-11-08 12:17:44

    Troche spokoju będzie. Xdd

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Darek - niezalogowany 2018-11-08 10:36:26

    Widać, że za mądry nie jesteś. A jak zadroscisz to wstąp do Służby Mundurowej etatów jest pełno.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    julka - niezalogowany 2018-11-06 06:02:58

    A może by tak utworzyć specjalne komisje lekarskie, które weryfikowały zwolnienia dotąd zdrowych funkcjonariuszy? Drugi pomysł, to obniżenie chorobowego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama