Reklama

Magdalena Menka chorowała przez 10 lat, a lekarze mówili, że nic jej nie jest. Fibromialgia to tak rzadka choroba, że według ZUS-u nie istnieje

Magdalena Menka z Rulewa (gm. Warlubie) cierpi na rzadką chorobę o podłożu reumatologicznym. Fibromialgia - bo tak nazywa się to ciągły ból, utrudniający codzienne funkcjonowanie. Pani Magda, która cierpi na tę chorobę, chce pomóc innym. Potrzebuje jednak wsparcia

Kiedyś Magdalena Menka (na zdjęciu) pracowała w jednym ze świeckich zakładów. Z czasem stało się to jednak niemożliwe. Możliwość pracy odebrała jej podstępna choroba. Można powiedzieć, że zaczęło się już w dzieciństwie, gdy u pani Magdy pojawiły się problemy z kręgosłupem.

Jednak najbardziej choroba dała o sobie znać kilka lat temu. - W 2004 nie mogłam chodzić. Miałam zaburzenia równowagi. Kontakt ze mną był utrudniony - wspomina. Kobieta trafiła do szpitala. Diagnozy lekarzy były przytłaczające. Podejrzewali stwardnienie rozsiane, raka, udar.

Reklama

Lekarze: - Nic pani nie dolega

Gdy przeprowadzano kolejne badania, lekarze stwierdzili że pani Magdzie nic jej nie jest. Objawy jednak nie ustępowały. W 2005 roku neurolog za diagnozę postawił: tężyczkę utajoną. Dopiero po 10 latach pani Magda usłyszała, że najprawdopodobniej cierpi na fibrromialgię. - Na fibromialgię może cierpieć 2-5% społeczeństwa. Dane te wydają się jednak znacząco niedoszacowane, ze względu na małą czujność diagnostyczną specjalistów oraz mylenie fibromialgii z innymi chorobami. Jak mówi dr hab. Marcin Siwek z UJ cechą charakterystyczną fibromialgii jest złożony obraz kliniczny. Ból jest jego dominującym elementem, ale towarzyszą mu zwykle inne objawy, takie jak: uczucie sztywności w kończynach, różnorodne zaburzenia snu, skutkujące budzeniem się z poczuciem nieefektywności snu i braku regeneracji sił, przewlekłe uczucie zmęczenia oraz łatwa męczliwość w trakcie codziennych aktywności. Pojawiają się także trudności ze skupieniem uwagi, problemy z pamięcią i uczeniem się, jak również uczucie osłabienia funkcji intelektualnych. Ból w fibromialgii ma charakter wielomiejscowy, a do postawienia diagnozy konieczny jest wywiad wskazujący na utrzymywanie się go przez okres co najmniej trzech miesięcy - tłumaczy pani Magda.

Jakie są objawy fibromialgii?

Opowiadając o chorobie pani Magda podkreśla, że chciałaby żyć normalnie. - Chciałabym wrócić do pracy i móc zarabiać, ale po prostu nie mam sił zrobić wielu rzeczy. Nawet w czasie snu mój organizm nie odpoczywa, budzę się zmęczona. Choroba niszczy nasze życie w każdej sferze, jestem obolała, powolna, mam problemy z pisaniem, mówieniem. Utrzymanie czegokolwiek w ręce przez dłuższy czas graniczy z cudem. Są dni lepsze i gorsze. W tych lepszych próbuje nadrobić, to co zdrowy człowiek robi bez problemu. Potem jest gorszy dzień, czyli ogromny ból i znowu nic, tylko to co się da, czyli 10 proc. zwykłego dnia. Rano, po wstaniu, mijają dwie godziny zanim mogę normalnie funkcjonować. Bóle kręgosłupa i szyi mam codziennie, do tego mam bardzo silne bóle głowy i wtedy już mnie nie ma, nie istnieje - mówi.

Reklama

Nie ma leków

Na tę chorobę nie działają dostępne leki. - Chorym podaje się opioidy, ale mi nie pomagają. Leczenie, które wg badań jest skuteczne kosztuje ok. 3 tys. zł miesięcznie. Ani ja, ani inni chorzy nie jesteśmy w stanie pokryć takiej kwoty. Nie pracuję z powodu choroby. Nie mam 1 proc., a od 2015 roku walczę o rentę z ZUS-em, jednak nie ma kodu tej choroby, czyli w systemie ona nie istnieje - mówi pani Magda.

Kobieta opowiada o swojej chorobie, bo wie że w Polsce, a nawet w powiecie świeckim są osoby, które cierpią na to samo. Chce założyć organizację pozarządową działającą dla osób chorych na fibromialgię. - To byłaby jedyna taka organizacja w Polsce w tym momencie, wiem, że osoby z naszego powiatu zmagające się z tą choroba również chcą w niej działać. To nasza jedyna szansą na rozmowy z rządem o naszej beznadziejnej sytuacji - przekonuje. Do utworzenia stowarzyszenia potrzebuje jednak wsparcia finansowego, który pomoże pokryć koszty, w grę wchodzi ok. 1 tys. zł na sprawy założycielskie.

Miejsce zdarzenia mapa Świecie

Aplikacja nswiecie.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Małgorzata Wroniszewska - niezalogowany 2019-04-28 20:34:43

    Tak jak Magda choruję już 10 lat i próbowałam różnych leków nic nie pomaga. Jesteśmy grupą ludzi pozbawionych pomocy ,cierpimy ,walczymy z bólem każdego dnia . Pozdrawiam Cię Magdo serdecznie ,trzymaj się kochana i nie poddawaj .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-29 00:11:36

    Bardzo smutne, że chorująca młoda kobieta jest bezradna wobec symptomów chorobowych a tym bardziej wobec ZUS-u. Choroba zwana fibromialgią jako jednostka chorobowa znana jest od 1904 roku a w 1976 roku zespół objawów chorobowych został właśnie określony nazwą-fibromialgia. Artykuł pt. "Panie doktorze wszystko mnie boli! Czy to fibromialgia? powinien przybliżyć problem choroby a także uzmysłowić powagę sytuacji w jakiej znajduje się ta młoda kobieta i wielu innych nie zdiagnozowanych chorych w naszym kraju.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-29 00:12:23

    Bardzo smutne, że chorująca młoda kobieta jest bezradna wobec symptomów chorobowych a tym bardziej wobec ZUS-u. Choroba zwana fibromialgią jako jednostka chorobowa znana jest od 1904 roku a w 1976 roku zespół objawów chorobowych został właśnie określony nazwą-fibromialgia. Artykuł pt. "Panie doktorze wszystko mnie boli! Czy to fibromialgia? powinien przybliżyć problem choroby a także uzmysłowić powagę sytuacji w jakiej znajduje się ta młoda kobieta i wielu innych nie zdiagnozowanych chorych w naszym kraju.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama