Reklama

Groźne zdarzenie na Wdzie. Zator i jedna osoba w wodzie

W ubiegłą sobotę 19 lipca doszło do groźnej sytuacji na Wdzie. Konieczna była pomoc służb

Informacja do służb wpłynęła tuż po godz. 12. W miejscowości Stara Rzeka we Wdzie zalegało powalone drzewo o które zaczęły rozbijać się kajaki.

- Po dotarciu na miejsce potwierdziliśmy obecność drzewa leżącego w poprzek koryta rzeki, co doprowadziło do zatoru w ruchu wodnym i stworzyło niebezpieczną sytuację – relacjonuje Maksymilian Pilarski z OSP KSRG Osie. - W wyniku zdarzenia jedna z osób wypadła z kajaka i została częściowo podtopiona. Na szczęście dzięki szybkiej reakcji ratowników z "Przystań Stara Rzeka", kobieta została wyciągnięta z wody jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych i nie wymagała pomocy medycznej – dodaje druh.

Reklama

Działania straży polegały na wejściu ratowników do wody, zwodowaniu pontonu ratowniczego, przecięciu powalonego drzewa, usunięciu konaru na brzeg przy pomocy wciągarki mechanicznej.

Szlak kajakowy został udrożniony, a bezpieczeństwo uczestników spływów kajakowych przywrócone.

W akcji uczestniczyli strażacy z OSP KSRG Osie, Wdeckie WOPR i policja.

fot. ilustracyjne

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/07/2025 08:41
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Osiak - niezalogowany 2025-07-22 18:35:45

    Wstyd !!! Kiedys było pełno drzew i każdy dawał radę , na tym polega całą frajda. Jak warszawka nie daje rady to po prostu niech pije piwo w Tleniu , a co do straży i policji która jechała na sygnale , nie ma czegoś takiego jak bezpodstawne wezwanie służb ??? Policja robi łapanki na dmuchanie na wodzie , a Ci wszyscy byli przebadani ??? Stanowczo jestem oburzony , jako mieszkaniec

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama