Strażacy po raz kolejny udowodnili, że ratują nie tylko życie i majątek ludzki, ale też dbają o zwierzęta
13 kwietnia o godz. 16.30 strażacy z OSP KSRG Osie i JRG Świecie otrzymali dyspozycję do kota, który od kilku dni nie mógł zejść z drzewa. Sytuacja miała miejsce przy trasie Osie-Grzybek. Zwierzę przebywało na wierzchołku sosny, w koronie drzew.
- Informacje o zwierzęciu docierały do nas od około pięciu dni – informuje Maksymilian Pilarski z OSP KSRG Osie. - W tym czasie sytuacja była monitorowana z nadzieją, że kot samodzielnie opuści drzewo. Po kilku dniach, w związku z brakiem możliwości samodzielnego zejścia zwierzęcia, na miejsce zadysponowano drabinę mechaniczną z JRG Świecie. Przy wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu uzyskano dostęp do kota, a działania zakończyły się powodzeniem – dodaje strażak.
Fot. OSP KSRG Osie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze