Wczoraj na drodze krajowej nr 5 w Morsku (gm. Świecie) doszło do groźnego wypadku z udziałem trzech aut. Ucierpiały trzy osoby. Po południu na ul. Tucholskiej w Świeciu zderzyły się ze sobą dwie ciężarówki i osobówka. Dwie osoby przewieziono do szpitala na badania
Do pierwszego wypadku doszło we wczesnych godzinach, gdy ruch na drodze był jeszcze niewielki, około 5:30. Jezdnia była wtedy jeszcze śliska. W zdarzeniu brały udział trzy samochody osobowe: alfa romeo, audi i suzuki grand vitara. W audi i alfie jechali mieszkańcy naszego powiatu. Suzuki podróżowali 72-letni i 62-letni mieszkańcy Gdyni.
Kierujący alfą to 27-latek. Jechał w kierunku Grudziądza. To on został wskazany jako sprawca zdarzenia. - Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że nie dostosował prędkości do warunków na drodze - relacjonuje Joanna Tarkowska, oficer prasowy KPP w Świeciu. - Wpadł w poślizg, zjechał na przeciwległy pas, tam obróciło go o 180 stopni - opowiada policjantka.
Wtedy w alfę uderzyły dwa pozostałe pojazdy. Trzy osoby zostały poszkodowane - to kierowca alfy oraz podróżujący suzuki. - Nie mieli widocznych obrażeń, zostali zabrani do szpitala na badania - mówi Paweł Puchowski, oficer prasowy KP PSP w Świeciu.
Mandaty dostali kierowcy alfy i audi. - Kierowca alfy romeo został ukarany za niedostosowanie prędkości do warunków, natomiast kierujący audi za to, że nie zachował należytej odległości - mówi policjantka.
Wczoraj groźnie było również na ul. Tucholskiej w Świeciu. Tam około 13:40 zderzyły się dwa samochody ciężarowe oraz osobówka. - Kierujący ciężarówką i samochodem osobowym jechały w stronę Tucholi i uderzyły w inną ciężarówkę, która nie ustąpiła im pierwszeństwa - opowiada Tarkowska.
Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala - to kierowca oraz pasażer osobówki. Tam, po przeprowadzonych badaniach okazało się, że nie odnieśli poważnych obrażeń.
Komentarze