Większość Polaków ma już w domu swój egzemplarz "Poradnika bezpieczeństwa", który na zlecenie rządu trafił do skrzynek pocztowych. Niestety pojawiło się wiele oszustw opartych na wspomnianym poradniku, które mają na celu wyłudzenie pieniędzy, danych osobowych lub kradzież lokalu
Poradnik bezpieczeństwa nie nakłada na mieszkańców żadnych obowiązków - daje jedynie możliwości i informacje. Nikt nie ma prawa powoływać się na ten poradnik, aby wchodzić do mieszkań, przeprowadzać kontrole ani pobierać opłaty. Wszelkie działania realizujcie samodzielnie i nie ufajcie osobom, które twierdzą, że „muszą coś wykonać” lub że „coś im się należy” z tego powodu. Czytajcie i opierajcie się wyłącznie na oficjalnych komunikatach państwowych, publikowanych na stronach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nie dajcie się oszukać, a każdą próbę oszustwa zgłaszajcie na policję
- ostrzega Wojewoda Kujawsko-Pomorski Michał Sztybel.
"Poradnik Bezpieczeństwa" został przygotowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa we współpracy z ekspertami, samorządami, służbami i organizacjami pozarządowymi. Poradnik oferuje praktyczne wskazówki od tworzenia rodzinnych planów kryzysowych, przez zasady ewakuacji i sygnały alarmowe, po listy kontrolne ułatwiające przygotowanie zapasów i niezbędnego wyposażenia.
Zawiera on zestaw praktycznych wskazówek:
Niestety w sieci pojawiło się wiele oszustw związanych z rządowym „Poradnikiem bezpieczeństwa”, które polegają głównie na podszywaniu się pod instytucje państwowe, sprzedaży darmowych broszur lub wyłudzaniu danych poprzez fałszywe SMS-y i linki.
Prawdziwy poradnik jest dostarczany bezpłatnie do skrzynek – uważajcie również na próby jego sprzedaży lub żądania opłat za "aktualizację".
Ten poradnik jest po to, żebyśmy byli przygotowani na każdą sytuację kryzysową. Jego celem jest edukacja i zwiększanie świadomości obywateli, a nie generowanie zysku.
Poradnik jest również dostępny w wersji online
Przeczytaj, przećwicz i zachowaj!
UWAGA NA FAŁSZYWE AUDYTY
Na bydgoskich osiedlach zauważono również komunikaty z zapowiedzią audytu mieszkań. Fałszywa kontrola mieszkań to oszustwo, w którym przestępcy podają się za urzędników (np. ze spółdzielni, kominiarzy, gazowników), aby wejść do domu, wyłudzić pieniądze, dane osobowe lub okraść lokal. Działają pod presją czasu, twierdząc, że kontrola jest pilna.
Zawsze żądaj legitymacji i weryfikuj tożsamość kontrolera w administracji.
fot. Ministerstwo Obrony
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze