Reklama

Prokurator wysadził auto. "Wybuch w trakcie jazdy doprowadziłby do tragedii"

25/10/2017 13:32
Wczoraj (24 października) na terenie byłej strzelnicy policyjnej w Białych Błotach odbył się eksperyment procesowy. Chodzi o sprawę podłożenia bomby pod autem nauczycielki

Eksperyment przeprowadzono w ramach śledztwa dotyczącego usiłowania zabójstwa, do którego doszło w 12 czerwca tego roku na trasie Grudziądz-Warlubie.

Eksperyment polegał na kontrolowanym zainicjowaniu wybuchu ładunku o takich samych parametrach, jaki został podłożony pod samochód pokrzywdzonej. Czynność ta miała na celu zweryfikowanie skutków działania ładunku na pojazd, a w konsekwencji na otoczenie.

Oprócz policjantów w eksperymencie brali udział także prokurator prowadzący śledztwo oraz biegły z dziedziny badania amunicji i ładunków wybuchowych.

Eksperyment został utrwalony na filmie, który można zobaczyć tutaj. Więcej w jutrzejszym wydaniu tygodnika Nowe Świecie.

Źródło: KWP w Bydgoszczy 
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama