Reklama

Kot wpadł do studni. Czy spadł na cztery łapy?

Zwierzę miało szczęście, że jest susza i w studni było niewiele wody. Uratowali go strażacy - ochotnicy z Bukowca

Kot wpadł do 5-metrowej studni na ul. Leśnej w Bukowcu. W studni było około 5 cm wody, dlatego nic poważnego mu się nie stało. Najwyraźniej kot spadł na cztery łapy i nie ucierpiał. Strażacy, którzy zostali wezwani na miejsce, użyli drabiny oraz rozwinęli wąż, po którym zwierzę wyszło samodzielnie ze studni.

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama