Kara dwóch lat więzienia grozi 43-letniemu mężczyźnie, który wjechał ciągnikiem rolniczym w ogrodzenie jednego z domów. Mieszkaniec gminy Świecie, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawą stronę drogi, a następnie na pobliska posesję
- Policjanci zatrzymali kierowcę, ponieważ jak się okazało, miał blisko 2,8 promila alkoholu w organizmie – informuje sierż. szt. Joanna Tarkowska, rzecznik świeckiej komendy policji.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 19 lipca, przed godz. 14.00 w Skarszewie (gm. Świecie). 43-letni mężczyzna jechał traktorem.
- Jechał jednak na podwójnym gazie, co odczuło na sobie ogrodzenie jednej z przydrożnych posesji, w które wjechał. Na miejsce przyjechał patrol ruchu drogowego. Oprócz zdemolowanego płotu, w którym zaparkowany był ciągnik, znaleźli też pijanego traktorzystę. Mężczyzna wydmuchał blisko 2,8 promila. Jak się okazało, nie posiadał również uprawnień, aby kierować ciągnikiem – relacjonuje Tarkowska.
Dzisiaj 43-letni kierowca usłyszał zarzut. Odpowie teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 2 lat więzienia oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet na 15 lat. Odpowie również za popełnione wykroczenie.
Komentarze