Mundurowi ze Świecia zatrzymali 17-latka, przy którym znaleźli woreczek z amfetaminą. Nastolatek będzie odpowiadać przed sądem
Wczoraj (28 lutego) około 9:45, policjanci z wydziału prewencji w Świeciu patrolując teren miasta, na jednej z ulic zauważyli dwóch mężczyzn. Mundurowi postanowili wylegitymować nastolatków, ponieważ byli już znani parolowi z tego, że mogą posiadać środki odurzające.
W trakcie rozmowy z policjantami mężczyźni zachowywali się niespokojnie. - Wzbudziło to dodatkowe podejrzenia, dlatego mundurowi przeprowadzili kontrolę osobistą. Przy jednym z nich funkcjonariusze znaleźli woreczek foliowy z zawartością białego proszku. Policyjny tester wykazał, że jest to amfetamina. Do drugiego mężczyzny policjanci nie mieli uwag, dlatego po czynnościach mógł wrócić do domu - mówi mł. asp. Joanna Tarkowska, oficer prasowy KPP w Świeciu.
17-letni właściciel narkotyków został zatrzymany. Funkcjonariusze dokonali również przeszukania miejsca zamieszkania nastolatka, gdzie ujawnili kolejne woreczki z białym proszkiem, który po badaniu testerem okazał się również amfetaminą. Policjanci w wyniku podjętych czynności zabezpieczyli łącznie ponad 30 gramów narkotyku.
Jeszcze tego samego dnia świeccy kryminalni, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, przedstawili mężczyźnie zarzut posiadania zakazanych środków. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje za to przestępstwo karę pozbawienia wolności do lat 3.
Oby takiej młodzieży nie wychodziło to na sucho bo to ich niczego nie nauczy.
Mam nadzieję że będzie tak potraktowany jak to przewiduje prawo.