Policjanci ze Świecia wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło wczoraj w m. Nowe Marzy, na autostradzie A1. Awionetka awaryjnie lądowała na trasie szybkiego ruchu. Choć incydent wyglądał groźnie, nikt nie odniósł obrażeń
- Wczoraj (22.03.26), około godz. 11:40, Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Świeciu otrzymał zgłoszenie o lądowaniu awionetki na autostradzie A1 – informuje kom. Joanna Tarkowska z KPP Świecie. - Policjanci wydziału ruchu drogowego, którzy udali się na miejsce zdarzenia, potwierdzili, że na pasie zielni, na drodze w kierunku Łodzi, stoi awionetka, którą leciały 2 osoby – dodaje.
Funkcjonariusze ustali, że 32-letni pilot, mieszkaniec powiatu grudziądzkiego, był trzeźwy oraz posiadał uprawnienia. W wyniku lądowania, na szczęście nie doszło do zderzenia z innymi uczestnikami ruchu. Nikomu nic się nie stało.
- Policjanci ponad 5 godzin zabezpieczali miejsce zdarzenia w oczekiwaniu na lawetę oraz demontaż skrzydeł awionetki – informują mundurowi. - Funkcjonariusze udrażniali ruch na autostradzie, który odbywał się jednym pasem. Ich działania koncentrowały się na zapewnieniu bezpieczeństwa kierowcom oraz działaniach prewencyjnych, aby zapobiec kolejnym incydentom drogowym w tym miejscu – dodają.
W tej sprawie mundurowi prowadzą postępowanie pod kątem art. 174 Kodeksu karnego, czyli spowodowania niebezpieczeństwa katastrofy w komunikacji, które wyjaśni przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.
Fot. KPP Świecie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze