Dzisiaj (8 stycznia) miał odbyć się strajk rolników w Bydgoszczy. Nie dojdzie on jednak do skutku. Zgody nie wyraził prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski
Na czwartek (8 stycznia) przed Urzędem Wojewódzkim w Bydgoszczy planowany był protest rolników przeciwko umowie z krajami Mercosur oraz rozwiązaniom narzucanym polskiemu rolnictwu.
Wstępne informacje mówiły o tym, że kolumna ciągników miała przejechać od Ronda Grunwaldzkiego, przez Rondo Jagiellonów i Rondo Bernardyńskie. Maszyny miały zablokować m.in. ul. Jagiellońską przy Urzędzie Wojewódzkim.
Jakiś czas temu komunikat w tej sprawie wydał wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel. - W związku z zawiadomieniem o planowanych protestach rolników w dniach 8–9 stycznia w Bydgoszczy oraz decyzją Prezydenta Miasta Bydgoszczy o braku zgody na organizację protestów w formie przejazdów ciągników ulicami, informuję, że przestrzeń przed Kujawsko-Pomorskim Urzędem Wojewódzkim w Bydgoszczy w tych dniach pozostaje do dyspozycji rolników jako miejsce zgromadzenia – czytamy we wpisie. - Podtrzymuję swoje wcześniejsze stanowisko - rząd jest jednoznacznie przeciwny umowie Unia Europejska–Mercosur – dodał.
Ostatecznie zaplanowany na dziś protest rolników przed Urzędem Wojewódzkim w Bydgoszczy nie odbędzie się. Poinformowało o tym Polskie Radio Pomorza i Kujaw.
fot. ilustracyjne pexels
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze