Reklama

Nocami brakuje lekarzy w szpitalu. Radni prosili o wyjaśnienia prezesa

Nowy Szpital w Świeciu prowadzi nocną i świąteczną opiekę zdrowotną dla powiatu świeckiego. Zdarzaj się, że schorowani mieszkańcy jadą do szpitala licząc na pomoc, ale na zmianie nie ma lekarza. Taka sytuacja zdarzyła się ostatnio 25 i 26 grudnia oraz 2 stycznia br. 

Szpital wyjaśnił, że było to spowodowane zachorowaniem części załogi na SARS-CoV-2, a pacjenci w razie nagłego zagrożenia życia i zdrowia mogli zgłosić się na Szpitalny Oddział Ratunkowy. O dodatkowe wyjaśnienie poprosili radni powiatowi podczas sesji. - Zawsze kiedy szpital nie jest w stanie zapewnić doktora na nocną i świąteczną opiekę zdrowotną, wówczas SOR przejmuje te obowiązki, schodzą z oddziałów lekarze innych specjalizacji - wyjaśnia doktor Andrzej Brymora, prezes Nowego Szpitala w Świeciu. - Na pewno nie było sytuacji, że 25 i 26 grudnia pacjenci byli odsyłani do Chełmna - dodaje.

Okazało się, że w całym 2020 roku było 10 przypadków w których nie było lekarza dyżurującego na nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej (w październiku dwa dni, w listopadzie cztery, w grudniu dwa). - To były faktycznie momenty, kiedy nasilała się pandemia. Zachorowania wśród naszego personelu są powszechne, co najmniej połowa przeszła już COVID-19 - wyjaśniał Brymora. - Grafik na nocną i świąteczną opiekę zdrowotną jest ustalany na cały miesiąc. Mamy lekarzy z Bydgoszczy, Chełmna, Trójmiasta. Czasami zdarzają się sytuacje losowe i lekarz nie dociera na swój dyżur. Teoretycznie powinien znaleźć zastępstwo na swoje miejsce, ale niestety odpowiedzialność spada na szpital - dodaje. 

Reklama

Radni dociekali czy na lekarzy są nakładane kary finansowe. - Jak byśmy zaczęli nakładać kary finansowe na lekarza, który zachorował na COVID-19, zaraził się prawdopodobnie w szpitalu to stracilibyśmy tych z którymi dobrze nam się współpracuje - argumentował Brymora. - Każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualni. Lekarze i pielęgniarki nie rosną jak liście na drzewach. Tu nie chodzi o pieniądze. Nasze stawki są atrakcyjne, ale skoro lekarze pracują po około 300 godzin miesięcznie to nie mają siły brać kolejnych dyżurów, nawet kiedy za święta oferujemy wyższe stawki. Szukamy innych rozwiązań wewnątrz szpitala i lekarze zabezpieczają na zmiany poszczególne odcinki - dodaje. 

Sprawdziliśmy ile lekarz może zarobić na nocnym dyżurze w szpitalnym POZ w Nowym Szpitalu. W weekend stawka wynosi 90 zł, a w soboty i niedziele 100 zł, ale w porównaniu z innymi szpitalami dodatkowymi obowiązkami jest stwierdzanie zgonów i udzielanie porad lekarskich dzieciom. 

Reklama

Radny Szczepan Nowakowski zauważył: - Apeluję, żeby zrobić wszystko, żeby przyjąć lekarzy. Państwo sobie nie dajecie rady. Skoro ja słyszę, że lekarze pracują po 300 - 400 godzin to taki lekarz może popełniać błędy. Nie ma cudów, u was też takie błędy muszą się zdarzać - mówił radny. 

Prezes lecznicy podkreślił, że w tym roku mają wyjątkowo dużo przyjęć. W porównaniu z ubiegłym rokiem, miesięcznie o 200-300 więcej pacjentów trafia na SOR. - Stan pacjentów też jest znacznie cięższy, są hospitalizowani średnio przez 11 dni, a wcześniej było to 6 -7 dni. Wymagają również większej ilości zabiegów, diagnostyki obrazowej - wyliczał Brymora.

Reklama

- Tak samo jak dobrej szkoły nie oprze się na nauczycielach dochodzących, tak samo dobrego szpitala nie oprze się na lekarzach dochodzących. Mieliśmy przecież doskonałych lekarzy, wspaniałe, wykształcone pielęgniarki, które dziś wolą dojeżdżać do szpitali w innych miastach. Moim zdaniem to wynik błędów popełnionych przez spółkę w zarządzaniu ludźmi - skomentował na końcu przewodniczący Adam Knapik. 






 

Aplikacja nswiecie.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Albert - niezalogowany 2021-02-04 08:59:09

    Tak to jest jak szpital jest prywatny, nie leczy ale zarabia. Personel na kontraktach lub umowa o prace za najniższą. Wyniszczą i zniechęcają personel

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tomek - niezalogowany 2021-02-04 10:11:40

    Wątpię że przyjmą na SOR. A jak już komuś się uda to poczeka sobie kilka godzin na zejście lekarza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Meg - niezalogowany 2021-02-04 12:02:33

    Czy oni naprawdę są tacy ślepi i głupi, co ludzie przechodzą tam przechodzą i jakie są opinie!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama