Reklama

Mam dość takiego traktowania, nie dam się szantażować - mówił radny Tomasz Szamocki, po wniosku o swoim odwołaniu

- Utwierdziłem się w przekonaniu, że chcieliście mi kneblować usta, ale ja sobie nie dam - odpowiedział Tomasz Szamocki po wypowiedzi przewodniczącego Rady Miejskiej w Świeciu

Trwa burzliwa sesja Rady Miejskiej w Świeciu. Na początku radna Grażyna Styczeń zawnioskowała o rozszerzenie porządku obrad o odwołanie wiceprzewodniczącego

Jako uzasadnienie uchwały radna odczytała: Współpraca nie układa się prawidłowo, a radni stracili zaufanie.

Adam Kufel zawnioskował o odłożenie w czasie, tego punktu obrad, gdyż radny Tomasz Szamocki, którego temat dotyczy, zdalnie uczestniczył w sesji, ale zadzwonił, że będzie starał się dotrzeć na obrady. 

- Radny Szamocki taki ma szacunek do przewodniczącego, że nawet nie zadzwonił do mnie, że będzie uczestniczył zdalnie. Ja uważam, że skoro ma być odwołany to powinien zabrać głos i skoro jedzie to powinniśmy poczekać - skomentował i zarządził przerwę.

Reklama

Kasłający i zakatarzony Tomasz Szamocki dotarł na obrady i zabrał głos. - Ja mam ten komfort, że nie boję się powiedzieć własnego zdania. Nigdy więcej nikt nie będzie mnie szantażować - mówił z żalem w głosie. - Myślicie, że zależy mi na wyższej diecie, spelndorze przewodniczącego? Nie. Dla mnie zaszczytem jest być radnym Tomaszem Szamockim, radnym tej gminy. Sam rezygnuje z tej funkcji.  Mam dosyć takiego traktowania, odbierania i skracania mi głosu, ingerowania bezpodstawnego w wypowiedzi, ograniczania czasu i ilości wypowiedzi, tylko dlatego, że nie radzicie sobie z merytorycznością tych wypowiedzi. Żeby nie przedłużać. Uważam, że dyskusja nad tym punktem jest zbędna. To nie jest moja porażka, to jest Wasza porażka - mówił radny Tomasz Szamocki. 

Radni z opozycji dziwili się i dopytywali skąd ta nagła utrata zaufania.

Reklama

- Jest konfliktowy, zawsze jego wypowiedzi i sprawy musza kończyć się po jego myśli. Nie ma możliwości kompromisu. W tej funkcji trzeba umieć dochodzić do porozumienia. Liczyliśmy na to, że to się zmienia, ale przez trzy lata sytuacja się pogarszała, w związku z tym jest wniosek o odwołanie wiceprzewodniczącego - argumentował jeszcze przewodniczący Jerzy Wójcik. 

- Utwierdziłem się w przekonaniu, że chcieliście mi kneblować usta, ale ja sobie nie dam - odpowiedział Tomasz Szamocki

- To już mnie nudzi, a kneblowanie ust to hasło waszej partii, od góry - mówił Wójcik.

Reklama

- Czasem jakby pan pogwizdał, to miało by większą wartość niż pana wypowiedzi - skomentował Szamocki. 

- Kiedyś jeszcze mieszkańcy podziękują mi, że wygwizdałem kłamców gwizdkiem - dodał Wójcik. 

Jako, że Tomasz Szamocki zrezygnował z funkcji musiały odbyć się wybory nowego wiceprzewodniczącego. 

Na to stanowisko zaproponowano Adama Cieślaka, który zyskał poparcie 15 radnych. Tylko jeden podczas głosowania się wstrzymał i nikt nie był przeciwko. - Mam nadzieję, że współpraca będzie się układała tak jak w poprzednich kadencjach, kiedy byliśmy razem - powiedział Jerzy Wójcik. 

Aplikacja nswiecie.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mala sycylia - niezalogowany 2021-12-22 12:44:15

    kiedy wejdziesz miedzy wrony , musisz krakac tak jak one...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefek - niezalogowany 2021-12-25 06:28:27

    Tak, to są malutkie Sycylię w samorządach. Poukładali się jak szczury.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Aaa - niezalogowany 2021-12-22 13:01:51

    Panie Tomku brawa za odwagę. Niech się Pan nie przejmuje . Proszę startować w wyborach na Burmistrza. Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama