Reklama

Łukasz z Nowych Krąplewic zginął w wypadku. 20-letnia Zuzanna: zawdzięczam mu życie

– Był człowiekiem o dobrym sercu, cieszył się drobnostkami, pokazał mi jak kochać życie – mówi 20-letnia Zuzanna o swoim tragicznie zmarłym chłopaku Łukaszu. 28-latek z Nowych Krąplewic (gm. Jeżewo) zginął w wypadku niedaleko swojego domu rodzinnego

Łukasz wiózł mnie w niedzielę, 8 sierpnia do pracy do Świecia – opowiada Zuzanna. – Tego dnia padał deszcz, jezdnia była bardzo śliska. Samochód wpadł w poślizg. Łukasz robił wszystko byśmy od razu nie uderzyli w drzewo. Kręcił kierownicą tak długo, by uderzenie nie było z mojej strony. Zawdzięczam mu życie – dodaje.

Kobieta podejrzewa, że wpływ na przebieg wypadku mogło mieć zdarzenie, do którego doszło dzień wcześniej. Para jechała wówczas remontowaną drogą przez Laskowice.

– Najechaliśmy wówczas na spory uskok z asfaltu – opowiada 20-latka. – Łukasz skomentował, że coś takiego może uszkodzić auto. Zastanawiam się, czy jedna z opon w jego aucie nie została wówczas uszkodzona – dodaje.

Reklama

Tragedia rozegrała się w Belnie na trasie Świecie-Laskowice (gm. Jeżewo) około godz. 6.30. – Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że 28-letni mieszkaniec pow. świeckiego, kierujący seatem, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i za łukiem drogi stracił panowanie nad pojazdem – relacjonuje Damian Ejankowski z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu. – W wyniku tego zjechał na przeciwległy pas ruchu, uderzył w drzewo, a następnie wrócił na swój pas ruchu, po czym uderzył w kolejne drzewo – dodaje.

Łukasz i Zuzanna z poważnymi obrażeniami przewiezieni zostali do szpitala. Mimo, że karetka bardzo szybko pojawiła się na miejscu, 28-latka nie udało się uratować. Zuzanna doznała złamania kręgosłupa, ma też złamaną rękę. Lekarze musieli usunąć jej śledzionę. Kręgosłup udało się ustabilizować i są spore szanse, że kobieta będzie mogła normalnie chodzić.

Reklama

Pogrzeb Łukasza odbędzie się w piątek, 13 sierpnia. Na godz. 13 w kościele p.w. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Laskowicach Pomorskich zaplanowana jest msza święta. Łukasz spocznie na cmentarzu parafialnym.

Fot. Nadesłane, KPP w Świeciu

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2021-08-12 12:25:45

    Faktycznie ten uskok mógł uszkodzić samochód, ekipa remontująca drogę nie postarała się. W wyniku najechania na krawędź uskoku rozciąłem oponę oraz skrzywiłem felgę. Tak samo rondo, bawią się z nim zamiast szybko zrobić

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2021-08-13 13:50:46

    Do Stefka . Niestety nawet i podczas wypadku bądź kolizji drogowej takie spady nie są brane pod uwagę według rzeczoznawcy. Wylądujesz na wysokim chodniku na który się dostałeś podczas gwałtownego hamowania autem możesz zciac opony, zrobić sobie jajo, nawet rozwalić przeglub bądź wahacz i tak pzu tego nie uzna. Banda darmozjadow

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2021-08-12 12:30:12

    Zdarzenie spowodowało na pewno wszystko oprócz kierowcy... zapier... niepotrzebnie... a jak miejscowy to znał na pewno i wiedzial jaki jest stan drogi... szkoda chlopaka...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama