Reklama

Czy sołtys w Gródku został wybrany zgodnie z prawem? Wójt: - Jestem zszokowany tym pomówieniem

12/03/2019 16:35
W opinii naszego Czytelnika podczas zebrania sołeckiego w Gródku nie obyło się bez uchybień. Wójt gminy Drzycim Marian Krywald oraz inspektor ds. obsługi rady Bożena Szajerka podkreślają, iż zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi procedurami

Jeden z naszych Czytelników zadzwonił do redakcji rozżalony na sposób, w jaki przebiegało zebranie w Gródku, na którym dokonano wyboru sołtysa. Zastrzegł przy tym, że nie był jednym z kandydatów. Twierdzi, iż na liście obecności było więcej osób niż wynikało z głosowania, kandydowały 3 osoby, ale chętnych na to było więcej. Dodatkowo najpierw odbyło się głosowanie, a dopiero w trakcie liczenia głosów przedstawili się kandydaci. W opinii Czytelnika sytuacja ta spowodowała rozgoryczenie części uczestników zebrania.
W zebraniu, które odbyło się 25 lutego br. w Gródku uczestniczyło 98 osób. Prowadził je wójt Marian Krywald, który zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym oraz statutem sołectw wybory sołtysów i rad sołeckich zarządził oraz wyznaczył terminy i miejsca zebrań wyborczych we wszystkich sołectwach.

Z drzycimskiego UG w zebraniu udział wzięła także sekretarz gminy Anna Maćkowska, kierownik referatu infrastruktury i rozwoju gospodarczego Natalia Partyka oraz inspektor ds. obsługi rady Bożena Szajerka. - Jestem zszokowany tym pomówieniem - nie ukrywa oburzenia Marian Krywald, wójt gminy Drzycim.

- Kandydatury zostały zgłoszone przez mieszkańców. Pytałem kilkukrotnie, czy są jeszcze osoby chętne do kandydowania. Nie było dalszych zgłoszeń. W związku z tym uczestnicy zebrania, poprzez podniesienie ręki w głosowaniu, wyrazili zgodę na zamknięcie listy kandydatów i przystąpienie do głosowania. Również dalsza procedura wyborów przebiegła zgodnie ze statutem sołectwa - podkreśla Marian Krywald.

- Na liście obecności przy nazwiskach widnieje 105 podpisów, chociaż wpisów z nazwiskami jest 98. Jednak 7 osób dokonało na niej błędnie podwójnego zaznaczenia swojej obecności, co wychwyciła komisja skrutacyjna, która zamiast zwyczajowych 3 liczyła 4 członków - informuje Bożena Szajerka. - Zgłoszono 3 kandydatów, którzy wyrazili zgodę na kandydowanie. W wyniku tajnego głosowania Marcina Martko poparło 24 głosujących, Mariusza Kocika - 26, Romana Krywalda - 48. W trakcie zebrania wójt odpowiadał na liczne pytania mieszkańców sołectwa Gródek. Dlatego kandydaci swoje plany przedstawili już po głosowaniu, a dokładniej w trakcie liczenia głosów przez komisję skrutacyjną. Zebranie odbyło się zgodnie z procedurami, w tym statutem sołectwa - podkreśla Bożena Szajerka.
Dodajmy, iż Roman Krywald, którego kandydaturę poparła prawie połowa głosujących, to brat Mariana Krywalda, wójta gminy Drzycim.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dawid - niezalogowany 2019-03-14 14:40:46

    W Dolsku glosy liczyła zona kandydata, obecnie sołtysa ;). Pan Krywald był obecny na glosowaniu ale widocznie mu to nie przeszkadzało.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Maja - niezalogowany 2019-03-14 10:51:09

    Oczywiście , że powinny być powtórzone . Nie jest tak tylko dlatego bo nowy sołtys jest bratem wójta. Jeszcze księdza Krywalda i będziemy mieli własne telewizyjne RANCZO

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wiktor - niezalogowany 2019-03-13 11:00:02

    Czytelnik ma racje . Kandydaci na sołtysa powinni mieć możliwość prezentacji przed głosowaniem . Nie było również urny wyborczej do której powinny być wrzucane oddane głosy . Kartki zostały wydrukowane lecz nie było na nich pieczątek ( mogły być podmienione ) . Takie wybory powinny być przeprowadzone ponownie .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama