Reklama

Budowlańcy pilnie poszukiwani. Bez kwalifikacji pieniądze słabe, ale specjaliści zarobią ponad 5 tysięcy

19/02/2018 19:36
Brakuje stolarzy, murarzy, cieśli, dekarzy, ślusarzy i spawaczy. To najbardziej deficytowe - po przetwórstwie mięsnym - stanowiska pracy w naszym powiecie

Poprzednio opublikowaliśmy pierwszy odcinek raportu o świeckim rynku pracy. Jeszcze nigdy nie mieliśmy tak niskiego bezrobocia, jak obecnie. Na koniec 2017 roku stopa bezrobocia w powiecie świeckim wynosiła 8,4 proc. Tylko w powiecie bydgoskim i brodnickim jest niższe. Najpilniej poszukiwanymi pracownikami są u nas osoby pracujące w przetwórstwie. Czytaj:

Najwięcej wolnych miejsc pracy w powiecie czeka w branży mięsnej. Sprawdzamy ile można zarobić
Jacy pracownicy są jeszcze poszukiwani?
Drugie miejsce pod względem deficytowych pracowników stanowią ludzie z branży budowlanej, czyli stolarze, pracownicy ogólnobudowlani i murarze. Według danych urzędu pracy średnia stawka, jaką otrzyma „na rękę” stolarz, murarz czy pracownik ogólnobudowlany wynosi 1530 zł. Za pośrednictwem urzędu pracy poszukiwany jest też kierownik budowy. Miesięcznie na swoje konto zainkasuje ok. 3,5 tys. zł.

- Staram się rozwijać firmę, dlatego też szukamy pracowników branży budowlanej. Potrzebni są praktycznie wszyscy od pomocnika do kierownika. W każdej branży brakuje rąk do pracy, dlatego staramy się wyjść na przeciw kandydatom proponując stawki adekwatne do stanowiska i umiejętności - mówi Jarosław Bąk, właściciel firmy Prof-Bud.
Ile można zarobić?
- Bardzo chętnie rozmawiamy z każdym kandydatem i indywidualnie ustalamy stawkę wynagrodzenia, która z biegiem czasu wzrasta proporcjonalnie do zaangażowania i umiejętności pracownika. Należy zaznaczyć również, że nasi pracownicy zostają skierowani na różnego rodzaju kursy dokształcające, które automatycznie pozwalają przysposabiać do zawodu, jak również podnoszą stawkę wynagrodzenia, która waha się od najniższej krajowej dla osób niezwiązanych z branżą, do pięciu i powyżej tysięcy dla osób wykwalifikowanych - dodaje Jarosław Bąk.
Pracodawcy szukają również cieśli i dekarzy
- Problem jest ogromny. Zwłaszcza, dlatego że brakuje szkół branżowych, które wykwalifikowałyby specjalistów. Natomiast, jeśli chodzi o ludzi młodych, to najczęściej nie kończą okresu próbnego, bo brakuje im motywacji, nie wytrzymują też specyficznych warunków tej pracy - wyjaśnia Piotr Wambler, właściciel Zakładu Ciesielsko-Dekarskiego War-Bud z Czerska Świeckiego.

Biznesmen podkreśla jednak, że przy zatrudnieniu pod uwagę bierze nie tylko kwalifikacje, ale również motywacje. - Mamy pięciu stałych pracowników. W okresie wiosennym potrzeba więcej ludzi, najczęściej około 12-15. Ważne są przede wszystkim chęci do pracy i to, czy ktoś chce się uczyć - mówi Wambler.

Młody cieśla lub dekarz na początek będzie miał zaoferowaną najniższą krajową. Pracodawcy z tej branży podkreślają jednak, że z czasem stawka może wzrosnąć.
W przetwórstwie przemysłowym na początek najniższa krajowa
Ostatnie miejsce na podium w klasyfikacji poszukiwanych pracowników zajmuje przetwórstwo przemysłowe. Chodzi głównie o: ślusarzy, spawaczy i frezerów. Według ofert PUP w tej branży również można zarobić 1530 zł, choć zaznaczone jest również to, że osoba z doświadczeniem otrzyma lepszą propozycję. - Na tę chwilę potrzebujemy około 5 do 10 ludzi. Poszukujemy osób, które mają jakiekolwiek, choćby minimalne doświadczenie. Naszą polityką jest to, że na początku nie dajemy wygórowanych stawek, ale jeśli zatrudniona osoba, w ciągu trzech miesięcy okresu próbnego wykaże się, to ta stawka może wzrosnąć - mówi Magda Starszak z PMP Rolls & Service Sp. z o.o.

Aplikacja nswiecie.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gosc - niezalogowany 2018-02-27 10:18:16

    Nie mam zamiaru kontaktowac się z Państwa dziennikarką, ponieważ nie widzę w tym najmniejszego sensu. Jako właściciel jednej z firm w gminie Świecie przedstawiłem realną ofertę pracy na stanowisko ślusarz/monter i to dla człowieka który tylko "potrafi trzymac szlifierkę" i nie posiada umiejętności czytania rysunku technicznego. Uważam, że wiele firm w tej branży ma podobne oferty pracy nie wspominając o ludziach z doświadczeniem których zarobki mogą sięgac nawet 20-25 zł/h (brutto)zależnie od stanowiska i umiejętności. Więc zanim Państwo zaczną pisac na jakiś temat - proszę go bardziej zgłębic a nie ograniczac się do pytania po jednej firmie z danej branży. Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    noname - niezalogowany 2018-02-24 22:52:07

    1968 panie co pan z konia spadł teraz mamy 2018

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Redakcja - niezalogowany 2018-02-22 15:57:31

    Dzień dobry, poprosimy o kontakt w tej sprawie z naszą dziennikarką Iloną Walecką (502 488 050). Pozdrawiamy, Zespół Nowego Świecia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama