Andrzej Srebrzyński już nie odprawia mszy i nie spowiada - zapewniają kuria i proboszcz świeckiej parafii

Kuria diecezji toruńskiej i proboszcz świeckiej parafii pw. św. Andrzeja Boboli zapewniają, że mieszkający w Świeciu były ksiądz Andrzej Srebrzyński (na zdjęciu) nie pełni już posługi kapłańskiej

Andrzej Srebrzyński to jeden z negatywnych bohaterów głośnego filmu Tomasza Sekielskiego “Tylko nie mów nikomu” o pedofilii w kościele. W filmie jedna z kilkunastu ofiar księdza, Marek Mielewczyk opowiada jak jako dziecko został wielokrotnie przez niego zgwałcony. Ksiądz po wybuchu kolejnych afer pedofilskich był przenoszony z parafii do parafii. Nigdy jednak nie został skazany bo jego czyny pedofilskie uległy przedawnieniu. 

Dopiero w 2016 roku na podstawie zeznań ofiar papież Franciszek wykluczył go ze stanu kapłańskiego (więcej na ten temat pisaliśmy tutaj).

Czy Andrzej Srebrzyński odprawiał msze w Świeciu?

Po przejściu do stanu świeckiego były już ksiądz Srebrzyński jeszcze w 2017 roku odprawiał jednak msze, spowiadał i uczestniczył w procesjach w dekanacie mogileńskim (na zdjęciu u góry idzie w szacie liturgicznej w procesji). Dopiero po protestach parafian z Mogilna i z Wszedna - jak wyjawił ks. prob. parafii MBNP w Mogilnie Paweł Lewandowski -  Srebrzyński przeniósł się do Świecia. Tutaj też - jak twierdzili niektórzy nasi czytelnicy - miał nadal głosić kazania w kościele p.w. św. Andrzeja Boboli.

- Jeśli chodzi o kazania, to dementuję te plotki. Za mnie tak na pewno nie było - powiedział nam  ks. proboszcz Bogusław Patoleta. Kuria diecezji toruńskiej również zapewnia, że Srebrzyński nie pełni już posługi kapłańskiej. - On już nie jest księdzem - mówi ks. Paweł Borowski, rzecznik prasowy kurii.

Kuria prosi świadków o zgłoszenia

W wydanym oświadczeniu biskup toruński Wiesław Śmigiel powiedział: „Film (“Tylko nie mów nikomu” - przyp.red) rodzi smutek, przygnębienie i współczucie wobec ofiar oraz jest jeszcze jednym wezwaniem do wielkiego rachunku sumienia, a także do bezwzględnej walki z pedofilią w szeregach duchownych”.

W oświadczeniu kurii czytamy też: “Wszelkie działania, polegające na spełnianiu funkcji kapłańskich, podejmowane przez Andrzeja S., mogą nosić znamiona przestępstwa lub wykroczenia. Osoby będące świadkami takich sytuacji lub posiadające wiedzę na ten temat powinny zgłosić to odpowiednim organom ścigania”.

Aplikacja nswiecie.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/03/2025 08:58

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-05-13 22:03:58

    Taaa smutek i przygnębienie....................................................................................hehe

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    maniek - niezalogowany 2019-05-13 22:33:44

    Po tych zapewnieniach -ludziska nawróciłem sie! a wy ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-05-13 22:43:25

    Nigdzie nie piszą że ów pseudo ksiądz ok roku1976-1977 był w parafii w Więcborku, gdzie także nie próżnował. Nikt nie powie dlaczego go usunięto. A może warto by zapytać?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.