1 marca obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”
Z tego powodu władze gminy Nowe złożyli kwiaty na mogiłach Żołnierzy Wyklętych.
Na podstawie opracowania Marzeny Kruk „Potyczka pod Lipinkami 3 czerwca 1946 r.” lokalny samorząd przypomniał postacie Jana Sikorskiego i Zygmunta Stadnickiego.
Także z ziemia nowską związana jest historia żołnierza „wyklętego”. Jest nim Jan Sikorski. Urodził się 24 maja 1922 roku w Bladowie niedaleko Tucholi. Pod koniec lat dwudziestych XX w. rodzina Sikorskich nabyła gospodarstwo w Twardej Górze. Jan Sikorski uczył się w szkole podstawowej w Rychławie oraz w Nowem. Jego zamiłowaniem był las, pragnął zostać leśniczym. Wybuchła jednak wojna i musiał się ukrywa. W 1942 roku związał się z TOW Gryf Pomorski, przybrał pseudonim „Orlicz”, później jako „Wilk” współpracował z Armią Krajową. Tuż po wojnie został aresztowany przez NKWD, szczęśliwie jednak uciekł z transportu. Od września 1945 roku pełnił funkcję leśniczego w Kużnicy. Związał się z oddziałami partyzanckimi Władysława Chelińskiego „Małego” i Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. 3 czerwca 1946 roku został aresztowany przez funkcjonariuszy Grupy Operacyjnej MO/UB pod dowództwem ppor. Zdzisława Wiziora. Podczas próby odbicia więźniów Jan Sikorski został zastrzelony przez funkcjonariusza UB.
ReklamaZygmunt Stadnicki to drugi żołnierz podziemia niepodległościowego, który pochowany jest w Nowem. Urodził się w 1916 roku w miejscowości Bełcząc na południu Polski. Był żołnierzem AK i WIN. Za działalność niepodległościową był aresztowany i więziony. Zmarł w Nowem w 1982 roku.
fot. Gmina Nowe
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze