Tradycyjnie wraz z nadejściem cieplejszych dni dochodzi do pożarów traw. Szczególnie często palą się tereny położone przy Wiśle
Informowaliśmy już w tym roku, że doszło do pożarów traw w Wielkim Zajączkowie i Wielkim Lubieniu (obie miejscowości położone są w gminie Dragacz).
Wczoraj (30 marca) strażacy ponownie wyjeżdżali do pożaru. Ogień pojawił się za wałem przeciwpowodziowym w Wielkim Zajączkowie. To teren Zespołu Parków Krajobrazowych nad Dolną Wisłą. Z żywiołem walczyli strażacy z OSP Wielkie Zajączkowo, OSP Górna Grupa (dwa zastępy), OSP Dragacz. Nie było osób poszkodowanych, jednak straty w przyrodzie są spore.
- Nie ma i nie będzie z naszej strony przyzwolenia na podpalenia celowe i świadome – piszą w mediach społecznościowych druhowie z Wielkiego Zajączkowa. - Narażanie mieszkańców, nas strażaków jest absolutnie naganne, a dobro Nadwiślańskiego Parku Krajobrazowego powinno leżeć na sercu każdemu, kto ceni naturę i jej piękno – dodają.
Fot. OSP Wielkie Zajączkowo
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze