Dwa tygodnie temu pisaliśmy o tym, że cmentarz znajdujący się za Wojewódzkim Szpitalem dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Świeciu porastają wysokie chwasty. Po naszym artykule chaszcze zniknęły z nekropolii
Przypomnijmy, zwróciła się do nas Czytelniczka z prośbą o interwencję. Skarżyła się na stan cmentarza. - Ekshumowałam z tego cmentarza mojego wujka, ale nadal nie mogę patrzeć jak bez szacunku traktuje się tu zmarłych – mówiła kobieta. – Obecnie zielsko jest tam tak ogromnie, że nie widać nagrobków – dodała.
Rozmawialiśmy w tej sprawie z proboszczem parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, ale ten rozkładał ręce. Ks. Leszek Grzela tłumaczył, że nekropolia nie przynosi dochodów, bo ludzie nie chcą w niej chować swoich zmarłych. Mówił, że w związku z tym parafii nie stać na koszenie.
Ostatnio jednak na cmentarzu za szpitalem nastąpiła radykalna poprawa. Chwasty zniknęły.
Z Urzędu Miejskiego w Świeciu dostaliśmy informację, że koszenie odbyło się bez udziału gminy. Z proboszczem Klasztorka nie udało nam się skontaktować. - Od września terenem zajmą się nasi harcerze, podobnie jak to robili w zeszłych latach - obiecuje Paulina Żbik z hufca ZHP Świecie-Powiat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Teraz boję się że proboszcz może zlikwidować grób mojej mamy która całe życie musiała okresowo a następnie cały czas korzystać z leczeniaw szpitalu psychiatrycznym Pochowana w 1985 roku Moje minimalne dochody nie pozwalająi na oplate za grób ani na ekshumację jej szczątków celem przeniesienia do Torunia
Teraz boję się że proboszcz może zlikwidować grób mojej mamy która całe życie musiała okresowo a następnie cały czas korzystać z leczeniaw szpitalu psychiatrycznym Pochowana w 1985 roku Moje minimalne dochody nie pozwalająi na oplate za grób ani na ekshumację jej szczątków celem przeniesienia do Torunia