Policyjni wywiadowcy z bydgoskiej komendy miejskiej zatrzymali mężczyznę, który kierował Oplem pomimo, iż obowiązywały go cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Jakby tego było mało, mieszkaniec powiatu świeckiego miał przy trzy woreczki z amfetaminą. 31-latek usłyszał zarzuty. Teraz czeka go kolejna sprawa w sądzie
Policjanci Referatu Wywiadowczego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy, patrolując w minioną sobotę (10.01.2026) teren bydgoskiego Bocianowa, zatrzymali do kontroli drogowej kierującego Oplem Vectra.
- Funkcjonariusze, podczas rozmowy z kierującym, zwrócili uwagę na jego duże zdenerwowanie i unikanie kontaktu wzrokowego – relacjonuje nadkom. Lidia Kowalska z bydgoskiej komendy. - Chwilę później zaczął wyjaśniać się powód takiego zachowania. Po sprawdzeniu danych personalnych mężczyzny w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że siedzący za kierownicą 31-letni mieszkaniec powiatu świeckiego ma czynne cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Jeden z nich obowiązuje aż 10 lat czyli do 2032 roku – dodaje.
To jednak nie koniec jego problemów. W podłokietniku Opla były ukryte trzy woreczki z białym proszkiem. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że to kilka gramów amfetaminy.
31-latek usłyszał zarzuty kierowania pojazdem pomimo czterech czynnych sądowych zakazów, jak również posiadania substancji odurzających. Teraz odpowie przed sądem za swoje czyny. Musi liczyć się z kolejnymi konsekwencjami prawnymi.
fot. ilustracyjne KWP Bydgoszcz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze