Reklama

Iwona Karolewska zadebiutowała na sejmowej mównicy. O czym mówiła?

W ostatnim czasie w Sejmie rozgorzała dyskusja na temat wiatraków. Do sprawy odniosła się posłanka z powiatu świeckiego Iwona Karolewska. Był to jej debiut na sejmowej mównicy

Grupa posłów Polska 2050-TD i KO 28 listopada wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy dot. wsparcia odbiorców energii, przedłużający zamrożenie cen energii do 30 czerwca 2024 r., który zawiera także przepisy liberalizujące stawianie farm wiatrowych i wiatraków w Polsce. - Projekt ma umożliwić budowę cichych wiatraków w odległości od 300 m od zabudowań – informuje Onet. - Autorzy projektu zaproponowali też rozszerzenie katalogu inwestycji strategicznych o elektrownie wiatrowe, co oznacza, że nie trzeba będzie analizować zgodności ich lokalizacji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Minister Sprawiedliwości zapowiedział, że tę sprawę zbadają prokuratorzy. Nowe zapisy w ustawie nie spodobały się politykom PiS-u. Uważają oni, że stoją za tym lobbyści. Późnym wieczorem we wtorek (5 grudnia) na stronie Sejmu pojawiła się informacja o wniesieniu autopoprawki do projektu ustawy dotyczącej wsparcia odbiorców prądu, gazu i ciepła. Z dokumentu wynika, że wykreślono przepisy dotyczące elektrowni wiatrowych, które były przedmiotem sporu.

Reklama

6 grudnia podczas pierwszego czytania poselskiego projektu ustawy o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła oraz niektórych innych ustaw na sejmowej mównicy wystąpiła Iwona Karolewska – posłanka KO z powiatu świeckiego. - Poseł Gramatyka powiedział, że Prawo i Sprawiedliwość jak Don Kichot walczy z wiatrakami – mówiła posłanka. - Ja dodam tylko, że telewizja publiczna w tym wam bardzo pomaga. Straszycie Polaków tworząc złą atmosferę, nieufność i lęk wobec najtańszego źródła energii nie robiąc jednocześnie nic, aby zapewnić suwerenność energetyczną Polski. Wstrzymanie siedem lat temu rozwoju farm wiatrowych spowodowało, że tylko w ubiegłym roku zapłaciliśmy 190 mld zł za import paliw kopalnych z zagranicy. 70 proc. energii elektrycznej w tej chwili w Polsce pochodzi z węgla. Czy wiecie jaki to ma wpływ na środowisko i budżet Państwa? Cały czas słyszę o widoku za oknem, a co piąty zgon w Polsce spowodowany jest chorobami wywołanymi zanieczyszczeniami powietrza. Rok 2023 był najcieplejszym od 125 tys. lat. Musimy przestać truć środowisko, musimy zadbać o nasze dzieci, o nasze wnuki i o przyszłe pokolenia. Zapewnić im czyste środowisko i dobry kraj do życia – dodała na zakończenie Karolewska.

W czwartek Sejm przyjął ustawę ws. zamrożenia cen energii do czerwca 2024 roku. Teraz sprawą zajmie się Senat. - Ustawa zakłada przedłużenie do połowy 2024 r. maksymalnych cen energii elektrycznej oraz rozwiązań ograniczających ceny gazu i ciepła sieciowego dla wskazanych odbiorców – informuje Polsat News. Wcześniej Sejm odrzucił rządowy projekt dotyczący zamrożenia cen prądu.

Reklama

Fot. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

Aplikacja nswiecie.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Grzegorz - niezalogowany 2023-12-08 11:14:28

    Co ona pier...li ????????????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Miło? - niezalogowany 2023-12-08 12:28:06

    ***** KO

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tłu - niezalogowany 2023-12-08 12:39:50

    Pojęcia nie ma, niestety.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama