Reklama

GOPS Osie - na co narzekają mieszkańcy?

Do redakcji zwróciła się grupa mieszkańców gminy z prośbą o interwencję w sprawie funkcjonowania GOPS w Osiu.

− Ze względu na przysługujące mi świadczenia z 500 plus i 300 plus korzystam z usług oskiego GOPS i jestem zszokowana stosunkiem niektórych jego pracowników do petentów. Brak odpowiedzi na zwyczajowe "dzień dobry" czy pytanie "Co jest?" zamiast choćby formułki "W czym mogę pomóc?" to u niektórych normalność − mówi prosząca o anonimowość mieszkanka gminy.  Naszych Czytelników, z którymi spotkaliśmy się, irytuje szczególnie brak możliwości stosowania parafek przy drobnych pomyłkach, podpowiedzi, jak wypełnić wnioski, kompletnej informacji o wymaganych dokumentach. Zwracają też uwagę na sporadyczne sytuacje, w których trzeba czekać na danego pracownika, bo dokonuje w trakcie pracy zakupów w Osiu.

− Brakuje informacji z GOPS o konieczności dołączenia jeszcze dodatkowych dokumentów, telefonicznej lub mailowej, mimo posiadania numeru telefonu czy adresu mailowego osoby składającej wniosek. O tym dowiadujemy się w trakcie kolejnej wizyty w ośrodku. Nie każdy ma możliwość częstego zwalniania się z pracy, by uzupełnić wniosek o kolejne zaświadczenia − dodaje kolejna Czytelniczka.

Reklama

− Bywa też  tak, że dane zaświadczenie wcale nie jest przepisami prawa wymagane, a zamiast niego wystarczyłoby oświadczenie. A mimo tego niektóre z pań wymagają zaświadczeń − uzupełnia jeden z mieszkańców gminy.

Nasi rozmówcy w trakcie kilkugodzinnej rozmowy szczegółowo przedstawiają  sprawy, które załatwiali w oskim GOPS i problemy proceduralne, z jakimi się tam spotkali. Proszą jednak, by ich nie podawać, z obawy, że po szczegółach tych spraw zostaną rozpoznani. Wszyscy zgodnie podkreślają, że w ośrodku pracują też osoby, które posiadają wysokie kompetencje zawodowe i są życzliwe. I wymieniają Ewę Kadzele, Annę Wiśniewską, Małgorzatę Śpica. W przypadku tych urzędniczek pomoc w wypełnieniu wniosku i kulturalne odnoszenie się do petentów to codzienność − mówią nasi rozmówcy.

Reklama

Ze szczegółowymi zarzutami pod adresem niektórych pracowników oskiego ośrodka pomocy społecznej oraz uwagami do jego funkcjonowania zapoznaliśmy kierownik GOPS Mirosławę Felczykowską.

− Porozmawiam z podległymi mi pracownikami, w tym osobami, których bezpośrednio dotyczą formułowane zarzuty i wówczas ustosunkuję się do podnoszonych przez Czytelników "Nowego Świecia" problemów. Dotąd nie wpłynęła do mnie żadna skarga na ich pracę. Zależy mi na wyjaśnieniu tej sprawy − podkreśla Mirosława Felczykowska. Z uwagami dotyczącymi funkcjonowania GOPS w Osiu zapoznaliśmy wójta gminy Osie Michała Grabskiego. − Nie wpłynęły do mnie żadne oficjalne, jak również nieoficjalne skargi na funkcjonowanie ośrodka. Szkoda, że skarżące się osoby zastrzegły do wiadomości redakcji szczegółowe informacje dotyczące rozpatrywanych przez urzędników spraw i problemów w trakcie ich załatwiania w naszym urzędzie. Znajomość tych szczegółów pozwoliłaby nam ocenić poprawność działań pracowników GOPS. Ale rozumiem to i szanuję prawo osób interweniujących do anonimowości. Zwrócę większą uwagę na funkcjonowanie ośrodka, poproszę też kierownik GOPS, by w trakcie nadzoru nad jego funkcjonowaniem, szczególnie przyjrzała się stosunkowi jej pracowników do petentów, w tym pomocy w wypełnianiu wniosków, stosowaniu uproszczonej procedury tam, gdzie umożliwiają ją przepisy (np. oświadczeń zamiast zaświadczeń)  − deklaruje włodarz gminy.

Reklama

Do tematu wrócimy. A jaka jest Państwa opinia na temat funkcjonowania oskiego ośrodka pomocy społecznej? 

aut. Mariusz Chudecki

Na  życzenie naszych Czytelników nie podajemy ich imion i nazwisk. Zdjęcie w tekście jest ilustracyjne.

Aplikacja nswiecie.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-10-20 13:06:55

    Pozwalniac zatrudnić młode pokolenie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-10-20 13:52:42

    Hmm, to chyba nie jedyny problem Gminy Osie. Generalnie w Urzędzie Gminy w Osiu obsługa jest fatalna, oczywiście nie można wszystkich pakować jak to mówią do jednego worka. Niestety jednak często trafiamy na arogancję i beszczelne traktowanie ze strony pracowników tej gminy. Nie szanują tego, że nie każdy może co chwilę brać urlop w pracy żeby co kolwiek załatwić. Poza tym w czwartek lepiej się tam nie wybierać bo większość pracowników jest na rynku, na pomoc w wypełnianiu jakichkolwiek wniosków nie ma co liczyć, no i niestety ale spotykamy tam ludzi nie kompetentnych do zajmowanego stanowiska.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-10-20 14:08:20

    W czasie pracy chodzą po rynku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama