Reklama

Daewoo uderzyło w drzewo i dachowało. Kierowca uciekł piechotą kilka kilometrów

Wczoraj (23 marca) przed 9 dyżurny komendy w Świeciu został powiadomiony o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w miejscowości Krusze (gm. Warubie). Mundurowi z drogówki znaleźli leżący na dachu pojazd, ale nie zastali kierowcy.

Policjanci w rozmowie ze świadkami zdarzenia szybko ustalili kto siedział za kierownicą porzuconego auta. Okazuje się, że mężczyzna nie kierował własnym pojazdem.

- Za kierownicą siedział 31-letni mieszkaniec gminy Warlubie - informuje podkom. Joanna Tarkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świeciu. - Mundurowi rozpoczęli poszukiwania. Kilka kilometrów dalej zauważyli pieszego idącego drogą. Natychmiast został rozpoznany przez policjantów i zatrzymany - dodaje.

Kontrola trzeźwości 31-latka wykazała w jego organizmie promil alkoholu. Okazało się też, że mężczyzna ma sądowy zakaz kierowania pojazdami.

Reklama

Ze względu na widoczne obrażenia, policjanci przewieźli kierowcę daewoo do szpitala. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało.

Za popełnione przestępstwa będzie teraz tłumaczył się przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara grzywny, ograniczenia albo pozbawienia wolności do 2 lat, a za niestosowanie do zakazu sądowego 5 lat.

Fot. KPP w Świeciu

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Anonim - niezalogowany 2022-03-24 13:42:34

    Takiego to od razu zamknąć

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Alojzy - niezalogowany 2022-03-24 21:15:17

    Anonimowy jego kobieta jeszcze będzie broniła go .. masakra po prostu dobrze że z dziećmi nie jechał bo wtedy by tragedia była

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Sfefek - niezalogowany 2022-03-25 21:10:40

    Ona pisze ze trzasnęła opona. Owszem była pęknięta ale od kontaktu z karoseria.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama