Reklama

7-krotny Mistrz Polski za mocny. Futsal przegrywa we własnej hali

Nie było niespodzianki – Futsal Świecie przegrał we własnej hali z Rekordem Bielsko-Biała

Kibice mieli apetyty, gdyż w pierwszym meczu tych drużyn padł niespodziewanie remis 4:4. Aktualna sytuacja w tabeli wskazywała jednak, że to przyjezdni są faworytami.

Futsal twardo stawiał czoła faworyzowanej drużynie. Aż do 25 minuty, kiedy to Kadu pokonał bramkarza „Świeckich Panter”. W 30. minucie Rekord podwyższył prowadzenie na 2:0. Piłkę z rzutu rożnego wybijał Miłosz Krzempek, a skutecznym uderzeniem akcję zakończył Mikołaj Zastawnik. Ten sam zawodnik zdobył jeszcze dwie bramki – kolejno w 39 i 40 minucie spotkania.

Reklama

W ligowej tabeli prowadzi Eurobus Przemyśl, drugi jest Piast Gliwice, a trzeci Constract Lubawa. Futsal Świecie jest na 11. pozycji.

Piłkarze nie mają dużo czasu na odpoczynek. Już w najbliższą środę 18 lutego rozegrana zostanie następna kolejka. W niej Pantery udadzą się do Pniew na mecz z tamtejszym Red Dragons, który zajmuje 10. miejsce w lidze. Futsal traci do najbliższego rywala zaledwie dwa punkty. W pierwszym meczu tych drużyn lepszy był Red Dragons, który wygrał 2:4. Pierwszy gwizdek o godz. 18.

Reklama

fot. Futsal Świecie

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama