Reklama

Zmarła szkolna sekretarka, chorują nauczyciele. Z obawy przed kolejnymi zakażeniami zamknięto dwie szkoły w gminie Świecie

W związku ze wzrostem zakażeń decyzją rządu zdalne nauczanie w całej Polsce obowiązywać będzie od 20 grudnia. Dwie szkoły w gminie Świecie postanowiły zadziałać szybciej. Wszystko przez śmierć jednej z pracownic i chorujących nauczycieli.

Od dzisiaj (8 grudnia) całkowicie zamknięta jest największa placówka w mieście - Szkoła Podstawowa nr 8, a od poniedziałku (6 grudnia) w domach siedzą uczniowie Szkoły Podstawowej w Grucznie. 

- Na ten moment nauczanie zdalne mamy do 10 grudnia, ale rozważam przedłużenie, ze względu na dużą liczbę chorych dzieci – mówi dyrektorka SP w Grucznie Małgorzata Guziewicz. – Konsultuję to z radą rodziców i sanepidem, sądzę, że dziś po południu albo najpóźniej jutro będzie już podjęta decyzja – dodaje. Guziewicz potwierdziła, że obecnie czworo nauczycieli z tej placówki choruje na COVID-19.

Reklama

Rodzicie dzieci z ósemki o zdalnym nauczaniu, aż do odwołania, zostali poinformowani we wtorek wieczorem. Tego dnia zmarła 49-letnia szkolna sekretarka. Wcześniej przez wiele lat pracowała w SP w Grucznie. Dyrektor szkoły Sylwester Gmys obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim.

- Zdalne nauczanie musiało być w tych dwóch szkołach wprowadzone, bo zbyt dużo nauczycieli choruje - wyjaśnia Waldemar Fura, kierownik Ośrodka Oświaty i Wychowania w Świeciu.

- Sporo klas na kwarantannie jest też w ZSP w Świeciu - mówi Paweł Knapik, wiceburmistrz Świecia. - Właściwie, nie ma już u nas szkoły czy przedszkola, w której nie pojawiłby się koronawirus. Wszystko odbywa się rotacyjnie, jedne klasy idą na kwarantannę, inne wracają - dodaje.

Reklama

Wójt gminy Warlubie z obawy przed dalszym, szybkim rozpowszechnianiem się koronawirusa zakazał organizowania zabaw sylwestrowych w domach kultury i remizach w gminie. - Widać co się, dzieje, ludzie nie trzymają dystansu, gromadzą się w lokalach - wyjaśnia Eugeniusz Kłopotek. - Jak dojdzie do tego alkohol, to w ogóle niektórym puszczą hamulce, będą życzenia, uściski i przenoszenie zakażenia. Nie ma co ryzykować - dodaje.

Inne podejście ma gmina Świecie. - Skoro minister zdrowia uznał, że można organizować Sylwestra, to my nie zamierzamy niczego zakazywać - komentuje Paweł Knapik, wiceburmistrz Świecia. - Podobnie ze szkołami, reagujemy na bieżące potrzeby, obserwujemy sytuację, ale kolejnych placówek na razie nie ma powodów zamykać. Chociaż sytuacja jest dynamiczna i teraz trudno przewidzieć, co się wydarzy jutro, czy pojutrze - dodaje.

Reklama

Tekst: Dorota Habel, Anna Ossowska

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ela - niezalogowany 2021-12-08 13:59:24

    Nie rozumiem ,jak można w takiej sytuacji jak pandemia i zagrożenie życia nie myśleć . Mam na myśli brak szczepienia się nauczycieli . Wszyscy maja niezbędna wiedze medyczną ?,przykre ! Oni powinni być wzorem do naśladowania , a tu co ? Smutne!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Szajse - niezalogowany 2021-12-08 17:20:49

    Przecież zmarła to osoba zaszczepiona

    • Zgłoś wpis
  • Waldemar - niezalogowany 2021-12-08 18:18:51

    Jaka pandemia takie środki zapobiegawcze xd najważniejsze,że choróbsko puszczą na wiosnę i lato. Dziwne ,że idzie sobie na sezon letni tak nagle. W sumie na ulicy tez jej nie ma tejże zarazy a jak się wejdzie do sklepu to nagle jest haha. Cuda wianki ale każdy ma swój rozum. Mniej lub więcej ale ma

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama