Reklama

Pierwszy proces wyborczy w kampanii w Świeciu. Sąd zajmie się słowami Woźniaka, które dotknęły Knapika

18/10/2018 21:27
Pierwszy proces wyborczy w kampanii w Świeciu! Paweł Knapik poczuł się urażony słowami Dariusza Woźniaka na temat układu w Świeciu. Rozprawę zaplanowano na piątek rano w Bydgoszczy. Jej wynik powinien być także znany tego samego dnia

Z nieoficjalnych informacji wynika, że poszło o słowa Dariusza Woźniaka, które padły w poniedziałek, 15 października, podczas tzw. podpisywania umowy wyborczej z mieszkańcami. Nad Małym Blankuszem kandydat na burmistrza Świecia ze stowarzyszenia Razem dla Świecia miał sugerować, że Paweł Knapik jest członkiem istniejącego w Świeciu układu.

- Chcę być burmistrzem bez układów. Bo układy, o których ostatnio mówił pan Paweł Knapik z Platformy Obywatelskiej do niczego dobrego nie prowadzą. Taki mały układ mamy tutaj w mieście, gdzie rządzi Obywatelskie Porozumienie Samorządowe właśnie z Platformą Obywatelską – mówił Woźniak. - W wyniku tego układu remont Urzędu Stanu Cywilnego za jeden milion złotych. W ramach układu inspektorem nadzoru budowlanego jest działacz Platformy Obywatelskiej. Ja zdecydowanie nie będę chciał takich układów. Odcinam się od tego. Ten jeden milion złotych zdecydowanie bardziej wolę przeznaczyć np. na dofinansowanie nowych linii komunikacji miejskiej. Bo to jest mniej więcej taki koszt, na budowę żłobka, a nie na bezsensowny remont Urzędu Stanu Cywilnego, gdzie jest dziura w dachu, cieknie dach – kontynuował Woźniak.

- Nie jestem członkiem żadnego układu - odcina się twardo Knapik.

Wspomnianym przez skarbnika powiatu inspektorem nadzoru budowlanego był Krzysztof Browiński. Jest działaczem Platformy. Nadzorował remont USC. Wykonano go wadliwie. M.in. przeciekają ściany przy wymienionych oknach. Firma wykonująca usługę będzie musiała do Świecia wrócić i naprawić ją w ramach tzw. umowy gwarancyjnej.

Rozprawa ma się rozpocząć w piątek, o godz. 9.30 w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy. Wybiera się tam Paweł Knapik. Zamelduje się tam też Dariusz Woźniak.

- Godzinę temu wezwanie do domu przywiozła mi policja - mówił w czwartek o godz. 21.45 Dariusz Woźniak. - Szukam większego samochodu, żebym zmieścił się do niego z nogą w gipsie i rano ruszam do Bydgoszczy. Stawiennictwo jest obowiązkowe. Będę przed sądem dowodził prawdziwości swoich słów. To nie jest manipulacja jak twierdzi Paweł Knapik - dodaje Woźniak.

W razie wygranej przez Knapika Woźniak będzie musiał go w ekspresowym tempie publicznie przeprosić. Jeszcze przed rozpoczęciem ciszy wyborczej – w piątek wieczorem. Do sprawy wrócimy.

Aplikacja nswiecie.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Oko - niezalogowany 2018-10-20 21:27:44

    Trwa cisza wyborcza a Ty co.... chcesz zapłacić karę? Następny elokwętny a nic nie wie...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lubię Świecie - niezalogowany 2018-10-20 15:00:01

    witajcie nieroztropne jest obrzucanie się błotem ! Jak mniemam każdy z kandydatów chce jak najlepiej dla Świecia. Mamy 3 możliwości wyboru do / sejmiku wybierzmy tego który ma największe możliwości wyszarpania jak najwięcej dla Świecia a, że władza jest w rękach PIS będzie mu najłatwiej.Jako burmistrza weźmy kogoś niezależnego a jako radnych weźmy ludzi z opozycji będą mieli kontrole w ten sposób będzie uczciwie i dobrze dla nas.Nie kłóćmy się bo niezgoda rujnuje a zgoda buduje pozdrawiam :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Basia - niezalogowany 2018-10-19 16:44:20

    No wlasnie widzimy po decyzji sadu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nSwiecie.pl




Reklama