Od rana na drogach i chodnikach w powiecie świeckim panują trudne warunki. Wszystko przez marznące opady deszczu
Już wczoraj w godzinach popołudniowych służby informowały o możliwych utrudnieniach. Komunikat wystosował m.in. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy. Ostrzeżenie drugiego stopnia dla powiatu świeckiego wydało IMGW-PIB.
Prognozy i ostrzeżenia sprawdziły się. Rano przy minusowej temperaturze zaczęły zamarzać drogi i chodniki. W Zawadzie (gm. Pruszcz) doszło do groźnego zdarzenia, gdzie auto osobowe na trasie S5 uderzyło w bariery energochłonne. Na szczęście nikt nie został ranny.
Wiele osób narzeka, że drogi i chodniki nie są posypane solą lub piaskiem. Inni bronią służby, twierdząc, że przy tak gwałtownym zjawisku trudno jest doprowadzić do należytego porządku wszystkie szlaki. Ponadto posypane chodniki i tak za chwilę zamarzają.
- Nasze działania w przypadku tego typu zjawisk łagodzą ich skutki, ale nie całkowicie likwidują zagrożenia – informuje ZDW w Bydgoszczy.
- Nasze służby działają nieprzerwanie, by zapewnić jak najlepsze warunki na drogach krajowych – przekazała natomiast GDDKiA. - Wymaga to całodobowej pracy sprzętu do zimowego utrzymania, który w ciągu ostatnich dwóch tygodni wyjeżdżał do akcji ponad 41 tys. razy. W tym czasie wykorzystaliśmy ponad 157 tys. ton soli – to więcej niż w całym sezonie 2019/2020.
fot. ilustracyjne wikipedia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z ulicami mało wiele sobie radzą, z chodnikami i parkingami wcale
Jak to możliwe ze Drzycim jest czarny, posypane aż grubo, a trasa na Sierosław to czysto biały odcinek? Zabrakło paliwa czy chęci?
Cały czas jeżdżą i sypią piasek. Gdy padało odśnieżali. Niestety to kierowcy nie zachowują ostrożności. Jeżdżą bardzo szybko, nie dostosowując jazdy do warunków panujących na drodze. Podejrzewam, że sporo nie zmieniło opon z letnich na zimowe. Dzisiaj rano jadąc do pracy przeraziło mnie tempo jazdy niektórych kierowców i wyprzedzanie kilku aut jednocześnie. A potem zwala się winę na służby. Ludzie jest zima i to głównie od nas zależy bezpieczeństwo na drodze
Czemu ES nie ma już komentarzy?
Z ulicami mało wiele sobie radzą, z chodnikami i parkingami wcale
Jak to możliwe ze Drzycim jest czarny, posypane aż grubo, a trasa na Sierosław to czysto biały odcinek? Zabrakło paliwa czy chęci?
Cały czas jeżdżą i sypią piasek. Gdy padało odśnieżali. Niestety to kierowcy nie zachowują ostrożności. Jeżdżą bardzo szybko, nie dostosowując jazdy do warunków panujących na drodze. Podejrzewam, że sporo nie zmieniło opon z letnich na zimowe. Dzisiaj rano jadąc do pracy przeraziło mnie tempo jazdy niektórych kierowców i wyprzedzanie kilku aut jednocześnie. A potem zwala się winę na służby. Ludzie jest zima i to głównie od nas zależy bezpieczeństwo na drodze