5 lutego ruszyła akcja lodołamania na dolnej Wiśle. Aktualnie lodołamacze można zobaczyć w okolicach Nowego (pow. świecki)
W pierwszym dniu lodołamacze połamały lód na odcinku 10,5 km Martwej Wisły oraz na odcinku 3 km Wisły. W następnych dniach sprzęt przemieszczał się w kierunku Świbna, Kiezmarku, Tczewa, węzła wodnego Biała Góra, Korzeniewa.
W ubiegłą niedzielę (15 lutego) - po dziesiątym dniu działań lodołamacze połamały lód na odcinku 12 km Wisły (km 865-853), docierając do m. Nowe.
- Dzisiaj dalej kruszymy lód w górę Wisły od 853 km biegu rzeki (przy miejscowości Nowe) – informują Wody Polskie. - Trzy lodołamacze nocowały przy czole pokrywy lodowej. Pokrywę lodową na Wiśle kruszą: Tygrys, Rekin, Orka. Dwa lodołamacze (Foka, Narwal) spławiają pokruszony lód za nimi. Na odcinku od ujścia do Tczewa pracują Nerpa i Manat, które cumują w Przegalinie. Pomimo ujemnych temperatur lód spływa do Zatoki Gdańskiej.
Dalsze działania będą uzależnione od warunków atmosferycznych. Musi być odwilż.
Aktualnie dla powiatu świeckiego nie ma wydanych ostrzeżeń hydrologicznych. W najbliższych dniach nie prognozuje się również gwałtownych wzrostów stanu wody. Dane te pochodzą z IMGW.
Wody Polskie oceniają, że sytuacja jest pod kontrolą, choć służby stale monitorują stan rzeki.
fot. Wody Polskie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze