Wybory w gminie Jeżewo: Rakowicz zdecydowany i pewny siebie. Czy Macura i Lemańczyk są bez szans?

0
Od lewej: Maciej Rakowicz, Angelika Macura i Jerzy Lemańczyk

Niemal wszyscy jeżewianie twierdzą, że jesienne wybory będą powtórką z tych, które odbyły się pięć miesięcy temu. Czy to oznacza, że Maciej Rakowicz może być pewny wygranej?

Na kogo zagłosujesz w wyborach na wójta Jeżewa?

W Jeżewie po raz pierwszy zawrzało latem ubiegłego roku. Wówczas Mieczysław Pikuła ogłosił, że w wieku 66 lat przechodzi na emeryturę. To, co wszystkich zdziwiło najbardziej, to fakt, że włodarz nie zamierzał dokończyć upływającej mu kadencji. Zrezygnował na ponad rok przed jej końcem.

Tłumaczył, że w ten sposób chce uniknąć namawiania go do kolejnego startu. Zaznaczył też, że o rezygnacji z urzędu myślał od dłuższego czasu i nie była to pochopna decyzja. Pikuła rządził gminą przez ćwierć wieku. Pierwszy raz objął urząd, gdy miał 40 lat.

Cztery lata temu, kiedy wystartował po raz ostatni miał aż pięciu kontrkandydatów: Krzysztofa Świerczyńskiego (zdobył 13,5 proc. poparcia), Karola Pilarskiego (1,61 proc.), Mariusza Wenglikowskiego (8,43 proc.), Józefa Zagerta (7,92 proc.) i Angelikę Macurę (22,31 proc.). Wynik Pikuły, choć wysoki (46,23 proc.) nie dał mu wygranej w pierwszej turze. W drugiej rundzie zmierzyła się z nim  Macura. Okazało się, że kandydatka miała duże poparcie (w drugiej turze zdobyła aż 40,11 proc.), ale i tak przegrała z dotychczasowym wójtem.

Czy Macura teraz też wystartuje?

Być może to właśnie ten wysoki wynik spowodował, że 34-letnia nauczycielka z Laskowic  postanowiła wystartować w przedterminowych wyborach, które odbyły się rok wcześniej. W październiku 2017 Macura jako jedna z pierwszych zadeklarowała swój udział. – Gmina Jeżewo to piękne miejsce, któremu należy nadać należną mu rangę! Chciałabym, aby mieszkańcy naszej gminy poczuli, że są jej częścią i byli z niej dumni, żeby wójt był człowiekiem otwartym i potrafił szczerze rozmawiać o sprawach, które są ważne dla mieszkańców i brał pod uwagę ich zdanie przy podejmowaniu strategicznych decyzji – mówiła wówczas.

W październiku Macura przegrała z o 6 lat starszym policjantem Maciejem Rakowiczem z Jeżewa. Czy będzie chciała startować tym razem? Jej odpowiedź nie stawia sprawy jasno i co najważniejsze cały czas daje jej otwartą furtkę. – W głowie mam pewne pomysły, jednak życie samo zweryfikuje i napisze scenariusz – odpowiada Angelika Macura.

Lemańczyk pewnie tak

Jednym z poważnych kontrkandydatów wydaje się również 57-letni Jerzy Lemańczyk. To on przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza gminy, zna więc ją od podszewki. Próbował nawet swoich sił w październiku, ale przegrał zajmując drugie miejscu. Wielu obserwatorów stawiało właśnie na niego, jako urzędnika z wieloletnim doświadczeniem. Ostatecznie jednak zdobył (734 głosy przy 1527 głosach zwycięzcy) i nie było nawet drugiej tury.

Czy wystartuje ponownie? Wydaje się, że tak. – Na dzień dzisiejszy powiem, że tak rozważam taką możliwość – odpowiada. Od dłuższego czasu Jerzy Lemańczyk przebywa na zwolnieniu lekarskim. Nie wiadomo kiedy wróci do pracy.

Kaczmarek bez szans

Startu Michała Kaczmarka raczej nikt nie bierze pod uwagę. To młody mieszkaniec gminy, który nie skończył jeszcze 30. roku życia. Sam też raczej wyklucza start w wyborach, choć podkreśla, że ostatecznej decyzji jeszcze nie podjął. – W październiku startowałem, bo namawiało mnie do tego wiele osób – starszych i młodszych.

Spodziewałem się takiego wyniku, jaki osiągnąłem (88 głosów – przyp. red.). Niemal do samego końca nie wiedziałem, kto wystartuje. Nie spodziewałem się startu pana Macieja (Rakowicza- przyp. red.), ale według mnie to bardzo silna kandydatura i sprawdza się jako wójt. Obecnie nie myślałem jeszcze o jesiennych wyborach, raczej nie wystartuję, ale ostatecznej decyzji nie podjąłem – mówi.

Rakowicz chce dalej działać

O swoim starcie jesienią bez wahania mówi natomiast obecny wójt – Maciej Rakowicz. – Jeśli powiedziało się przysłowiowe „A” to trzeba powiedzieć „B”. W rok niewiele można zdziałać. Wprowadziłem pewne zmiany organizacyjne w funkcjonowaniu urzędu gminy, które mają usprawnić pracę i dalszą realizację zamierzeń związanych z rozwojem gminy. Dlatego oczywiście planuję startować – mówi Rakowicz.

Czy kogoś jeszcze zobaczymy w walce o tytuł wójta Jeżewa, według naszego informatora nie. – Jeśli o kimś się mówi, to tylko o tej czwórce. Wójt Rakowicz sprawdził się w swojej roli i ma spore szanse na ponowną wygraną. Wprowadził wiele zmian, które podoba się ludziom, m.in. to, że o wielu sprawach powiadamia przez internet, nawet późnym wieczorem, kiedyś tego nie było – mówi czytelnik.

Dodaj komentarz

avatar
  Otrzymuj powiadomienia w sprawie tego tematu  
Powiadom o