Bomba w Warlubiu. Ładunek zdetonowali pirotechnicy

0
1027
Bezpłatne ogłoszenia drobne

Pod autem nauczycielki Zespołu Szkół w Warlubiu była bomba. W sposób kontrolowany zdetonowali ją po godz. 12 w poniedziałek policyjni pirotechnicy

– Doszło do neutralizacji. Usłyszeliśmy kilka kontrolowanych wybuchów – mówi sierżant sztabowa Joanna Tarkowska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Świeciu, która jest w Warlubiu. Prace utrudniały intensywne opady deszczu. – Była to mieszanka nieznanych jeszcze substancji, która groziła wybuchem. Dopiero analiza laboratoryjna pozwoli dokładnie ustalić skład ładunku.

Nauczycielka przyjechała swoim citroenem berlingo z Grudziądza do Zespołu Szkół w Warlubiu w poniedziałek rano. Po wyjściu z auta usłyszała pikanie. Dobiegało spod jej samochodu. Zauważyła tam pojemnik z przyczepionym zegarem.

Natychmiast ewakuowano szkołę i pobliski Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy. Część dzieci autokarami odwieziono do domów, reszta trafiła do ośrodka kultury. Łącznie ucieczką ratowano blisko 700 osób.

Policja wciąż nie podaje informacji, komu mogło zależeć na wysadzeniu auta pedagog. Jak podaje portal pomorska.pl sprawa mogła mieć związek z toczącą się sprawą rozwodową nauczycielki. Wiadomo też, że uczy nie tylko w Warlubiu, ale także w Grudziądzu. Funkcjonariusze nie zdradzają jej nazwiska ani przedmiotów, których uczyła.

– Nie mamy na razie podejrzanych w tej sprawie. Wciąż toczą się intensywne czynności – ucina Tarkowska.

 

 

Bezpłatne ogłoszenia drobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ