Po pierwszym dniu Blues na Świecie Festival

0
118
Bezpłatne ogłoszenia drobne

Przed godz. 1 w nocy z piątku na sobotę w amfiteatrze przestało grać Voo Voo z Wojciechem Waglewskim. Jam session w Cafe Kultura potrwa do rana. A to dopiero pierwszy dzień zmagań

Zespoły, które w piątek gościły na scenie prezentowały się w logicznej całości. Od delikatnego J.J Band z Andrzejem Stagraczyńskim na basie, kojarzonym ze Starym Dobrym Małżeństwem i U Studni, kapelami z “krainy łagodności” przez tzw. chicagowskiego bluesa prezentowanego przez Duńczyków z Thorbjornem Risagerem na czele do energetycznego Ben Poole’a, który śmiało z gitarą ruszył między bawiącą się pod sceną publiczność.

Oficjalną część zmagań pierwszego dnia zakończyło Voo Voo. Na gitarze werwą, której zazdrościć może mu niejeden młodszy popisywał się Wojciech Waglewski. Wtórował mu będący w doskonałej formie saksofonista Mateusz Pospieszalski.

W sobotę zaprezentuje się m.in. Nocna Zmiana Bluesa i Sari Schorr. Największe emocje wzbudzi zapewne występ Big Blues Orchestra pod batutą Daniela Nosewicza. Gościnnie  z muzykami zaśpiewają choćby Anita Lipnica, Grażyna Łobaszewska czy Tobiasz Staniszewski.

Więcej zdjęć wyjątkowo w środę, w najnowszym numerze Nowego Świecia!

 

 

Bezpłatne ogłoszenia drobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ