Basen powstanie w starej sali? Takie rzeczy tylko w Warlubiu

1
Krzysztof Michalak, wójt gminy Warlubie

Taka propozycja padła z ust wójta Warlubia Krzysztofa Michalaka podczas ubiegłotygodniowej sesji. Pływalnia miałaby powstać w miejscu obecnej sali sportowej

Głównym wątkiem lutowego posiedzenia rady gminy w Warlubiu była dyskusja dotycząca budowy hali sportowej. Radni ostatecznie zagłosowali przeciw tej inwestycji, ale między wierszami można było wysnuć plany wyborcze wójta Krzysztofa Michalaka.

Gdyby powstała nowa hala…

Okazało się, że gdyby powstała hala sportowa, włodarz przeniósłby tam m.in. Gminny Ośrodek Kultury, Promocji i Rekreacji oraz utworzyłby siedzibę dla kół gospodyń wiejskich.

Na tę informację zareagował radny opozycji Damian Drzymalski, który spytał co w takim wypadku stałoby się z istniejącą już salą sportową w Warlubiu. Odpowiedź wójta wprawiła radnych w osłupienie. – Chcielibyśmy poddać ją projektowi przebudowy na czterotorowy basen – odpowiedział bez wahania Krzysztof Michalak.

Po słowach wójta zapanowała cisza

Na jego słowa na sali zapanowała cisza. Wójt natychmiast zaczął tłumaczyć, że mówi jedynie o projekcie oraz ewentualnym sprawdzeniu możliwości wybudowania basenu i otrzymania dotacji. Po chwili dodał również, że to nie jego pomysł. – To nie moje zamierzenia. One wynikają ze strategii rozwoju. Radni kiedyś o tym rozmawiali. Ja nawet nie wiem, czy będę mógł taką propozycję radzie złożyć, czy będę wtedy wójtem – tłumaczył się.

- Reklama -

W obronie wójta stanął radny Tomasz Michalak (brat Krzysztofa). – Jestem świadomy, że bez dotacji, pozostaje to jedynie w sferze marzeń, ale może kiedyś będziemy mogli coś takiego zafundować naszym dzieciom – mówił.

Sprawdziliśmy, koszt budowy pływalni może sięgnąć nawet 8 mln zł. Tyle na podobną inwestycję wyda obecnie miasteczko Kalety.

- Reklama -

Dodaj komentarz

avatar
  Otrzymuj powiadomienia w sprawie tego tematu  
najnowszy najstarszy najlepszy
Powiadom o
Anonimowo
Gość
Anonimowo

Ale że to niby zły pomysł ?? czy jak? dla mnie jest świetny i trzymam kciuki żeby kiedyś się udało…