Okradła koleżankę z pracy wyciągając jej dwa tysięce z szafki. Może dostać pięć lat

0

Kobieta schowała wypłatę do szafki. Na pieniądze połakomiła się jej młoda koleżanka. Wpadła w ręce policji

19-letnia mieszkanka gminy Dobrcz w poniedziałek, 4 września, usłyszała zarzut zaboru mienia. Teraz za przestępstwo to grozi jej kara pięciu lat więzienia.

Do kradzieży doszło w czwartek, 31 sierpnia, na terenie jednego z zakładów pracy w gminie Pruszcz.

Policjanci z tamtejszego posterunku ustalili, że nieznany sprawca wykorzystał nieuwagę pracownika, a następnie wszedł do pomieszczenia socjalnego i z torebki pozostawionej w szafce ubraniowej zabrał blisko 2000 zł – podaje Joanna Tarkowska, rzecznik świeckiej policji. Mundurowi natychmiast podjęli działania, a ich ustalenia oprowadziły do zatrzymania podejrzanej o kradzież 19-letniej mieszkanki gminy Dobrcz. Amatorka cudzych pensji musiała zwrócić skradziony łup.

W poniedziałek, 4 września, usłyszała zarzut zaboru mienia. Teraz za przestępstwo to grozi jej nawet pięć lat więzienia.

- Reklama -

Dodaj komentarz

avatar
  Otrzymuj powiadomienia w sprawie tego tematu  
Powiadom o