Przezorny zawsze ubezpieczony-Eksperci z biura ubezpieczeń RCU podpowiadają o czym warto pamiętać ubezpieczając się

0

500 tys. zł – nawet tyle może kosztować leczenie wyrostka robaczkowego podczas wyjazdu na zagraniczne wakacje. Tyle samo, a nawet więcej możemy stracić, gdy spali nam się dom, a my nie wykonywaliśmy badań okresowych. O czym warto pamiętać ubezpieczając się opowiadają eksperci ze świeckiego biura RCU

Planujesz rodzinne wczasy? Marzysz o odpoczynku i relaksie.  Pewnie wydałeś już sporo pieniędzy na wykupienie wymarzonej wycieczki i nawet przez chwilę nie chcesz się denerwować. Jednak tak samo, jak w domu, tak i na wakacjach, może przydarzyć się wszystko. Możesz złamać nogę albo Twoje dziecko dostanie wysokiej gorączki i niezbędna będzie konsultacja lekarska. To kosztuje. Mondial Assistance opublikował niedawno wydatki związane z leczeniem za granicą. Okazuje się, że za interwencję lekarską związaną np z urazem głowy (krwiak podtwardówkowy, krwawienie podpajęczynówkowe, hospitalizacja, transport do Polski w asyście lekarza oraz syna) ubezpieczalnia zapłaciła 793 tys. zł. Myślisz, że takie sytuacje rzadko się zdarzają? Weźmy inny przykład – zapalenie wyrostka robaczkowego, to może zdarzyć się każdemu i wszędzie. Jeśli dopadnie nas podczas wakacji w USA, to będzie kosztować to 500 tys. zł. Wizyta lekarska do chorego dziecka też kosztuje.

Warto więc szybciej pomyśleć o tym, jak przygotować się na takie sytuacje. Można oczywiście zadbać o wyrobienie karty EKUZ? Co to takiego? – Karta EKUZ potwierdza prawo do korzystania z podstawowych świadczeń zdrowotnych na koszt NFZ. Ma jednak wiele ograniczeń, sporo wydatków związanych z kosztami leczenia nie zostanie pokrytych – mówi Tomasz Młyński z RCU, biuro Świecie.

Najłatwiejszym rozwiązaniem jest wykupienie ubezpieczenia turystycznego. – Są różne warianty. Najtańsze ubezpieczenie zaczyna się już od 20 zł za dzień, więc w porównaniu do tego ile wydajemy na wakacje, jest to niewielka kwota – podkreśla Młyński. – Wykupując ubezpieczenie turystyczne możemy naprawdę spokojnie i bezstresowo spać na naszych wakacjach. Jeśli będzie potrzebna wizyta lekarska, to otrzymamy ją w ramach ubezpieczenia. Tak samo jeśli będziemy potrzebować transportu do kraju. A jeżeli złamiemy nogę na stoku, to nie tylko otrzymamy pomoc medyczną, ale możemy również domagać się odszkodowania za trwały uszczerbek na zdrowiu – podkreśla Młyński.

Okazuje się, że ubezpieczenie turystyczne może przydać się również na wakacjach w Polsce. – Co prawda, w  tym przypadku nie musimy martwić się o leczenie, bo to mamy z NFZ, ale np. jeśli wykupiliśmy domek, przed którym bawią się nasze dzieci, załóżmy grają w piłkę nożną i wybiją komuś okno, czy to w innym domku, czy w aucie, wówczas nie będziemy musieli pokrywać kosztów naprawy z naszej kieszeni, zapłaci za to ubezpieczyciel – wyjaśnia Młyński.

- Reklama -

Możemy również ubezpieczyć bagaż.

Ubezpieczenie na czas wakacji, to nie wszystko o czym powinniśmy pomyśleć. Kolejną równie ważną, jeśli nie ważniejszą kwestią jest zadbanie o dach nad głową. Pomyślisz, że przecież masz ubezpieczony dom/mieszkanie i nawet jeśli dojdzie do nieszczęścia, ubezpieczyciel wypłaci ci odszkodowanie. Tak, pod warunkiem że spełnisz wszystkie wymogi, w tym zadbasz o badania okresowe nieruchomości. Przeglądy komina wystarczą, jeżeli pożar zacznie się od pieca. Jeśli jednak okaże się, że przyczyną powstania pożaru było zwarcie w kontakcie, a my nie zrobiliśmy badań okresowych, wówczas ubezpieczyciel będzie mógł odmówić wypłaty odszkodowania. – Oprócz przeglądu komina musimy pamiętać również o instalacji elektrycznej, odgromowej. Co pięć lat, osoba wykwalifikowana musi to sprawdzić i prawidłowo zabezpieczyć. Praktycznie nikt o tym nie mówi, a jest to bardzo ważne. Zalecamy zrobić zdjęcia, skany wszystkich dokumentów i wysłania ich sobie, np. na email, by w razie czego mieć kopię. Jeśli chcemy uniknąć komplikacji podczas likwidacji szkody z tytułu ewentualnego pożaru, zalecamy wykonanie dokumentacji fotograficznej umeblowanej i wyposażonej nieruchomości. Dodatkowo ubezpieczenie w zakresie odpowiedzialności cywilnej zawarte w polisie ubezpieczenia mieszkania chroni nas przed skutkami, chociażby zalania sąsiada w bloku. Ubezpieczając majątek możemy ubezpieczyć w pakiecie rower, nagrobek, kosiarkę, basen…nawet siłowniki bramy od kradzieży.

Artykuł ukazał się w bezpłatnym dodatku reklamowym „Finanse i ubezpieczenia” publikowanym w Nowym Świeciu 7 lutego 2019r.

- Reklama -