Śniadanie z Dariuszem Woźniakiem pełne pytań o pieniądze i przyszłość [ZDJĘCIA]

7
W piątek rano śniadaniem lokalnych dziennikarzy podjęli Anita Zaremba-Szydeł i Dariusz Woźniak

W niespotykanej dotychczas w Świeciu formie z dziennikarzami przed wyborami postanowił spotkać się Dariusz Woźniak. Zaprosił ich na śniadanie. Był czas, żeby porozmawiać o obietnicach programowych. Nie brakowało także trudnych pytań

Ciepłą strawą kandydat stowarzyszenia Razem dla Świecia podjął przedstawicieli mediów w piątek rano w nowej siedzibie organizacji mieszczącej się przy ul. Duży Rynek 7, w bezpośrednim sąsiedztwie pizzerii Guccio. Co najmniej do końca wyborów aktywiści ze stowarzyszenia będą się tam spotykać z wyborcami.

Przede wszystkim Woźniak musiał wytłumaczyć się z planów przywrócenia do Świecia kolejowych przewozów pasażerskich. – Nie będziemy rozbierać ulic. Uważam, że warto stację usytuować albo w pobliżu ul. Wodnej albo przy dawnym dworcu w Przechowie. Nie chodzi nam też o to, żeby na trasie Terespol-Przechowo tylko kursowały szynobusy. Do Świecia powinny wjeżdżać pociągi poruszające się na trasie Bydgoszcz-Gdańsk. Miałby tu istnieć w związku z tym tak zwany zajazd kieszeniowy – tłumaczył Woźniak. Jako współgospodyni spotkania towarzyszyła mu Anita Zaremba-Szydeł, prezes Fundacji Makowo, która potrafiła kilkoma zdaniami nadać rozmowie kontekst, na którym przyszłemu kandydatowi mogło zależeć. W tym wypadku skwapliwie odnotowała, że przecież Woźniak kończył studia ekonomiczne o specjalności ekonomika transportu.

Pieniądze na pociągi

W związku z tym nie mogło zabraknąć pytań o konkretne kwoty, które trzeba przeznaczyć będzie na ewentualną realizację tych obietnic. – Szacujemy, że elektryfikacja linii z Terespola do Przechowa może kosztować nawet 30 mln zł. Bez dofinansowania unijnego nie uda się tego zrobić. Nie można też liczyć, że inwestycję w całości sfinansuje PKP. Jako gmina powinniśmy wyjść do nich z wyciągniętą ręką – przekonywał skarbnik powiatu.

- Reklama -

W programie stowarzyszenia przewijają się także informacje, że powinno się w inny sposób dotować organizowane nad Wdą imprezy kulturalne.

– Jesteśmy dumni z tego, co w Świeciu się odbywa. Podziwiamy np. Blues na Świecie Festival. Uważamy, że tego typu wydarzenia powinny mieć planowany budżet z wyprzedzeniem na kilka kolejnych edycji. Na przykład na trzy lata. Musimy myśleć długofalowo. Organizatorom takie rozwiązanie też powinno przypaść do gustu. Będą wiedzieć, na czym stoją – odpowiadał Dariusz Woźniak.

Pieniądze na autobusy

- Reklama -

Jeśli ten kandydat wygra wybory kolejne pieniądze będą potrzebne na zakup nowego taboru miejskich autobusów. Zdaniem Woźniaka gmina powinna na ten cel uzyskać dofinansowanie. A potem jedynie na drodze konkursu wyłonić operatora tych maszyn. – W ten prosty sposób można zrewolucjonizować komunikację miejską w Świeciu, zapewnić kursy do pozostałych miejscowości w gminie i to pojazdami niskopodłogowymi.

Redaktorzy lokalnych mediów nie mogli też odpuścić sobie pytań dotyczących pomysłów członków stowarzyszenia Razem dla Świecia dotyczących służby zdrowia. Pytano jak ma się do tego doświadczenie Woźniaka będącego w radzie nadzorczej szpitala w Świeciu. – To problemy systemowe. Szpitale z trudem wiążą koniec z końcem, bo NFZ płaci za wykonane zabiegi. Ponadto brakuje ludzi do pracy. Z kolei przychodnie finansowo radzą sobie doskonale. Im NFZ płaci za każdego należącego do nich pacjenta. Należy zastanowić się, czy nie uruchomić środków posiadanych przez Miejsko-Gminną Przychodnię, żeby jej ofertę jeszcze poszerzyć – rozważał Woźniak.

Porządki i koalicje

Kandydat ocenił także działalność Urzędu Miejskiego i podległych mu instytucji. – Krytykowaliśmy lokalizację Parku Wodnego, ale do samej jego działalności zastrzeżeń mieć nie można. Bywam tam regularnie. Moją pasją jest sport i widzę, że np. hala widowiskowa także funkcjonuje znakomicie. Miejsce tętni życiem – twierdził Woźniak. – Nie uważam, że w urzędzie ktoś źle pracuje. Jeżeli już to są osoby, które pracą są przeciążone. Trzeba ich pracę zorganizować inaczej. Łączenie spraw gospodarki i promocji nie ma sensu tak  samo jak ochrony środowiska i lokalnych dróg. Jeżeli zwiększy się wydajność to nie można wzbraniać się przed zatrudnianiem kolejnych urzędników – perorował Dariusz Woźniak.

Na końcu skarbnik powiatu został zapytany o możliwości ewentualnych koalicji, gdyby wygrał wybory, ale jego stowarzyszenie nie miałoby w radzie większości. – Trzeba będzie porównać programy i wybrać mariaż z najbliższymi nam. Może się okazać, że będą to nawet członkowie Obywatelskiego Porozumienia Samorządowego – Woźniak kolejny raz nie wykluczył koalicji z ugrupowaniem Krzysztofa Kułakowskiego i Jerzego Wójcika.

Dodaj komentarz

avatar
  Otrzymuj powiadomienia w sprawie tego tematu  
najnowszy najstarszy najlepszy
Powiadom o
Olaf
Gość

Gdyby jeszcze nie bredzili o tych pociagach… a tak, nie da sie ich sensownie traktowac.

Szymon
Gość
Szymon

Pan Woźniak ma pomysły z kosmosu. Może jeszcze telegraf przywróci?!

Irwing
Gość
Irwing

Program trochę bardziej realny od tego co było 4 lata temu ale dodanie Świecia do linii Gdańsk- Bydgoszcz jest niemożliwe.

Romek
Gość

4 lata temu też tak myślałem że to nie jest realne, ale po osobistej rozmowie z Panem Woźniakiem dowiedziałem się, że przeprowadził szereg konsultacji z koleją i podtrzymuje ten punkt programu, bo jest realny a dla Świecia to byłoby mega rozwiązanie …

Olaf
Gość

Romku (a może Darku?) przecież 4 lata temu nikt nie mówił o kolei w Świeciu, więc chociaż nie ściemniaj…. 🙂

zenon
Gość

mi się wydaje czy Pan Woźniak już swój portret w ramki wstawił i na ścianie powiesił ? Ja pierwszy sekretarz

Maks
Gość

Dokladnie to samo pomyslalem.