Efektowna wygrana i zaliczka Wdy Świecie w Ostaszewie

1
250
fot. Sławomir Wojciechowski
Bezpłatne ogłoszenia drobne

Piłkarze Wdy Świecie zrobili dziś milowy krok do obrony okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu finałowym w Ostaszewie rozgromili miejscowego Mustanga 5:1 (4:1). Rewanż odbędzie się za dwa tygodnie w Świeciu

MUSTANG OSTASZEWO – WDA ŚWIECIE 1:5 (1:4)
Bramki: Mateusz Dawiec (8) – Maciej Rożnowski (23), Patryk Kiełpiński (25), Piotr Siekirka (43),
Wda: Zapała – Kiełpiński, Kocieniewski, Urbański, Maliszewski (58. Dam. Wietrzykowski) – Daw. Wietrzykowski (62. Szczukowski), Wenerski – Siekirka, Rożnowski (78. Śliwiński) – D. Retlewski (71. Prybiński).

Starcie przedstawiciela „okręgówki” z trzecioligowcem zaczęło się niespodziewanie, bo w 8. min. gospodarze objęli prowadzenie po strzale Mateusza Dawca. W 15. min. po rzucie rożnym strzałem głową do remisu doprowadził Szymon Kocieniewski. Osiem minut później było 2:1 dla gości, gdy dobre dośrodkowanie z prawej strony Patryka Kiełpińskiego wykorzystał Maciej Rożnowski. Nie minęło 120 sekund, a podopieczni Marka Końko zadali kolejny cios. Z rzutu wolnego z ok. 35 metrów dośrodkował Patryk Urbański, a głową futbolówkę musnął Kiełpiński. Źle lot piłki obliczył bramkarz Mustanga Bartosz Goszka, który niegdyś grał w Świeciu. W 43. min. golkiper gospodarzy popełnił jeszcze większy błąd na 16. metrze (trafił piłką w kolegę), który ze spokojem wykorzystał Piotr Siekirka. Do przerwy było 4:1 dla naszej drużyny.

W 2. połowie trzecioligowiec kontrolował wydarzenia na boisku. Stworzył sobie kilka bramkowych okazji, ale jedynie w 73. min. do siatki trafił Bartosz Czerwiński. Trzeba dodać, że Goszka po przerwie bronił pewniej. Raz wsparł go kolega wybijając piłkę z linii bramkowej po strzale Czerwińskiego. Na listę strzelców mogli wpisać się jeszcze Rożnowski, Urbański, Kiełpiński, Siekirka i junior Maciej Śliwiński. Mustang próbował zmienić niekorzystny wynik po stałych fragmentach gry. Jeszcze przy 1:4 piłka znalazła się w bramce Łukasza Zapały po niefortunnej interwencji Kocieniewskiego, ale sędzia liniowy dopatrzył się wcześniejszego faulu Patryka Ciężkowskiego na Urbańskim.

Rewanż odbędzie się 21 czerwca o godz. 17 w Świeciu.

Bezpłatne ogłoszenia drobne

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ