Wda Świecie w półfinale Pucharu Polski!!!

0
489
fot. Sławomir Wojciechowski
Bezpłatne ogłoszenia drobne

Trzecioligowiec ze Świecia wciąż może obronić Puchar Polski na szczeblu K-P ZPN. W środę pokonał drugą przeszkodę – Elanę Toruń

W ćwierćfinale Okręgowego Pucharu Polski Elana Toruń przegrała z Wdą Świecie 0:2 (0:1). Świecianie tym samym zrewanżowali się rywalom za niedawną pechową porażkę w lidze, na tym samym stadionie. Podopieczni Marka Końko zagrali dobre zawody. W 13. min. po rzucie rożnym sfaulowany w polu karnym został Bartosz Czerwiński (przez Aleksandra Tomaszewskiego). Sędzia wskazał na 11 metr. Czerwiński sam wykorzystał rzut karny. Elana mogła wyrównać po siedmiu minutach, ale swoją szansę zaprzepaścił Łukasz Zagdański. W 26. min. Czerwiński jeszcze raz umieścił piłkę w bramce gospodarzy, ale ze spalonego. Do przerwy świecianie spokojnie kontrolowali wydarzenia na boisku.

Druga połowa zaczęła się znakomicie dla gości. Po akcji Piotra Siekirki i Czerwińskiego ten drugi na 7 metrze został ścięty przez bramkarza Elany Huberta Świtalskiego. „Bartas” znów pewnie wykorzystał rzut karny i w 46. min. Wda wygrywała już 2:0. Gospodarze dziś nie mieli specjalnie atutów, by zagrozić dobrze dysponowanej naszej drużynie. To zawodnicy Marka Końko stwarzali kolejne bramkowe okazje. W 59. min. ze zderzenia bramkarza z obrońcą nie skorzystał Piotr Siekirka. Po chwili po rzucie wolnym Patryka Urbańskiego na szóstym metrze machnął się Szymon Kocieniewski. W 63. min. powinno być 3:0, ale Siekirka niepotrzebnie dotknął piłkę po strzale Kocieniewskiego. Sędzia gola nie uznał odgwizdując spalonego. Od 82. min. torunianie grali w „10”, bo za drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić Tomaszewski. Pięć minut potem hat-tricka mógł skompletować Czerwiński, ale nie trafił w bramkę w dogodnej sytuacji. Wcześniej wejście smoka mógł zaliczyć Maciej Rożnowski, ale główkował obok słupka.

ELANA TORUŃ – WDA ŚWIECIE 0:2 (0:1)
Bramki: Bartosz Czerwiński 2 (13 – karny, 46 – karny).
Wda: Zapała – Szczukowski, Kocieniewski, Urbański, Maliszewski – Daw. Wietrzykowski, Wenerski – Siekirka (90+2. Wójtowicz), Zagórski (87. Śliwiński), Czerwiński (90+3. Mat. Kociński) – D. Retlewski (80. Rożnowski).

Kujawianka kolejnym rywalem

Więcej emocji było w pozostałych spotkaniach ćwierćfinałowych. Dopiero seria rzutów karnych wyłoniła rywala Wdy w półfinale. Po 90. minutach Kujawianka Izbica Kujawska remisowała z Chemikiem Bydgoszcz 1:1 (1:0). Po dogrywce wynik się nie zmienił. Karne lepiej egzekwowali zawodnicy Kujawianki (4:1). Zatem rywalem Wdy będzie Kujawianka. Półfinał odbędzie się 17 maja u czwartoligowca.

Niesamowity mecz odbył się we Włocławku. Miejscowy Lider prowadził z Mustangiem Ostaszewo już 4:2, ale goście w 90. i 91. min. strzelili dwa gole doprowadzając do dogrywki. W 120. min. włocławianie zdobyli bramkę na 5:4, lecz w doliczonym czasie dogrywki Mustang wyrównał. I mecz zakończył się remisem 5:5 (4:4, 3:2). Zwycięzcę wyłoniły rzuty karne. W nich lepsi byli piłkarze z Ostaszewa zwyciężając 4:1.

Mustang w półfinale zmierzy się z Unią Janikowo, która dziś na wyjeździe zwyciężyła LTP Lubanie 2:1 (1:0).

Bezpłatne ogłoszenia drobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ