Nieteatr, czyli młodzi artyści ze świetnymi pomysłami. Już niedługo ich sztuka znowu poruszy Świecie

0
99
Od lewej Rafał Ignaszak i Patryk Rybus
Bezpłatne ogłoszenia drobne

Nieteatr to grupa artystów o przewrotnej nazwie. Swoimi sztukami chcą zmusić swoich widzów do refleksji nad samym sobą

„Spotkanie nieprzypadkowe”, tak to się zaczęło

Patryk Rybus prowadzi grupę Nieteatr wraz z Rafałem Ignaczakiem, poznali się w lutym ubiegłego roku. Planowali zrobić „coś” w sztuce razem. Nie wiedzieli, czy to będzie przedstawienie, czy może coś jeszcze zupełnie innego. W czerwcu Patryk z Rafałem pojechali razem do Łodzi i właśnie tam narodził się pomysł na debiutancki spektakl „Spotkanie nieprzypadkowe”.  Praca nad tym dziełem trwała około 10 miesięcy. Scenariusz i muzyka nie były zaczerpnięte z żadnych istniejących już źródeł, zostały napisane specjalnie na potrzeby sztuki. Wszystko było autorskim, własnym pomysłem. Przedstawienie odbyło się w maju bieżącego roku i cieszyło się sporym zainteresowaniem wśród publiczności. Przyszło około 200 osób, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na debiut.

Co inspiruje naszych aktorów?

Debiutancki spektakl grupy Nieteatr odbił się w świeckim środowisku kulturalnym szerokim echem. Przedstawienie to wyróżniło się, m. in. bezpośrednim zaangażowaniem publiczności. Jak powiedział nam jeden z dwóch założycieli grupy, Patryk Rybus, celem tego było zwrócenie uwagi na szukanie problemów w sobie, a nie otaczającym świecie. Dalej Rybus wyjaśnił:

Inspiracją jest po prostu zastały, otaczający nas świat. Chcemy pokazać publiczności, że świat jest zły, obnażyć jego wady. A jak go zmienić? Co zrobić żeby było lepiej? Na te pytania każdy z widzów musi odpowiedzieć sobie sam z osobna. Przedstawienie miało być swego rodzaju refleksją, aby skutecznie naprawiać świat należy zacząć od postrzegania samego siebie.

Jakie plany na najbliższą przyszłość ma Nieteatr?

Jak zdradził nam Rybus kolejny spektakl będzie nosił nazwę  „Związek otwarty”. Jest to sztuka włoskiego noblisty Dario Fo i jego żony Franki Rame napisana w 1997, która była wystawiana już dwa razy w Świeciu, przez świecki teatr. Nieteatr szykuje jednak własną, zupełnie inną adaptację tego dzieła. Na scenie zobaczymy w niej Patryka Rybusa i Aleksandrę Czubkowską. Aktualnie trwają intensywne próby i przygotowania. Kolejnego występu naszych wschodzących gwiazd sceny możemy spodziewać się już w najbliższych miesiącach.

Jeśli chcecie wiedzieć, co aktualnie robi Nieteatr zapraszam do polubienia ich fanpage’a – https://www.facebook.com/Nieteatr. O ich działaniach będziemy także pisać na stronach naszego portalu.

Bezpłatne ogłoszenia drobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ